no bo ja juz wychodze z diety powoli powolo dodaje kcal :)
Wersja do druku
no bo ja juz wychodze z diety powoli powolo dodaje kcal :)
jak nie kupi czekolady to kupi kilka paczek ciasteczek, co wlasnie dzis ZNOW zrobila.... juz zdazylam zeżreć pół opakowanie petitek GO czyli 477 kcal :| gdyby nie to to bym miała dziś 1000 :(
dzięki za radę - muszę poszukać tych belvite.... nigdzie ich wcześniej nie widziałam. można je kupić w typowym supermarkecie?
u nas sa tez w osiedlowych sklepach. to nowy produkt wiec popytaj. reklamyje te batoniki w tv
A ja dzis dwa kawali pizzy i loda MArs - dostalam wymarzona prace :)...Po za tym waga wskazuje 1,5 kg mniej niz przed szalenstwem - chyba przyspieszylam tym przemiane materii, a wczoraj zmierzylam wymarzone, od dawna lezace w szafie i jeansy i...dobre są :)..Od jutra wracam do dietowego jedzonka, ale dziś warto było - pierwszy raz od dawna bez wyrzutow sumienia :)
a ja wlasnie grzesze. serem zoltym. :oops:
ja tez dzis pogrzeszylam, poszlam do lodziarni, odwiedzic kolezanke i zjadlam wielgasnego lada :oops: ..wole nawet nie myslec ile to kcalorii :cry: ...
miejmy nadzieje, ze jutro pojdzie lepiej..
i znow ja, zgrzeszylam podwojnie :oops: ... bylam wczoraj w kinie na ''mr and mrs smith''i zamowilam sobiewode i.... kubelek popcornu :oops: ... nie moglam sie powstrzymac bo tak ladnie nim pachnialo... poza tym owy popcorn zjadlam jeszcze przed filmem na reklamach, zarlok jestem i tyle :cry: ..nikt juz nie grzeszy???tylko ja?? a tak to inni trzymaja sie w 100%dietki???
Ależ nie tylko ty..Ja też : wczoraj 2 kulki sorbetu, tort orzechowy na urodzinach koleżanki i 3 pieguski, a dzisiaj w planach kawałek ciasta czekoladowego - są urodziny mamy, sama upiekłam - jestem po godzinnym spacerze, na dodatek mam nadzieję zmieścić się w limicie :)...Pracuję nad sobą by nie mieć wyrzutów sumienia i chyba powoli mi się udaje
a ja byłam wczoraj w kinie...i nie tknęłam popcornu, jestem z siebie dumna :D
gratuluje Kenzo, jestes juz prawie na finiszu, ja dopiero zaczynam swoje zmagania... ale kawalek tortu czekoladowego i zmiescic sie w limicie??:)ja bym chyba nie dala rady :x ... na dzis mam plan zeby sie chociaz w limicie zmiescic:)
pozdrawiam