wlasnie gdyby nie te ciasta :( trudno mam słba wole..a było tak pieknie..
Wersja do druku
wlasnie gdyby nie te ciasta :( trudno mam słba wole..a było tak pieknie..
a ja przez swieta zjadlam z ciast tylko maly kawalek babki a dzis pozwolilam sobie na serniczek:D ehhh pyszniutki byl:D i naszczescie udalo mi sie zachamowac po jednym kawalku;p
no i jeszcze rolada makowa :?
głupie, wstrętne kuszące ciasta :evil:
bez wpadek na szczescie..oby wytrwac oby wytrwac..
ja dzis oczywiscie powtorzylam wyczyn z wczoraj :/ ale trudno... zaliczylam tez basenik :) i jutro planuje basenik + aerobik (dopoki mam wolne :P) jakos to chyba bedzie... niestety w pt jest u mnie dzien wazenia wiec troche sie boje na sama mysl... juz nie tyle ze nie spadlo, ale ze PODSKOCZYLO! oby nie, oooooby nieeee! :)
wczoraj w nocy tabliczka czekolady mlecznej bąbelkowej (pocieszyłam się, że to nie 100a 80gr ;)), i trzy nadziewane czekoladowe jajeczka :)
ojojojojoj! ja wczoraj nagrzeszyyyyłaaam... az nie da rady wymienic:P nie tylko jedzonkiem ale i alkoholem... uuu... ale mam kare teraz bo glowka boli i brzuszek boli:P trudno, wieczor panienski kolezanki z roku wiec nie mozna bylo odmowic:P
Nio a ja niedawno zjadłam dużo makaronu z sosem...Jak zaczełam to nie mogłam skończyć...EEE....Znowu te wyrzuty i złośc :(
ja tam dzis zjadlam dodatkowo kawalek kielbasy z keczupem ;( i czuje sie strasznie teraz mam wyzuty sumienia
a ja zjadłem obwarzanka :(( ale to moje pierwsze białe pieczywo od ponad roku.
Ale KOCHAM obwarzanki i po rocznej przerwie nie mogłem się powstrzymać, teraz mam wyrzuty pewnie przez następne 3 dni będę jadł same ogórki i sałate :/