heh Big mam nadzieje ze wiesz ze kompletnie nic innego oprocz saszetek nie mozna jest bo nie bedzie to mialo wszystko sensu?:P serio serio;] ja tez mialam ochote np. "tylko" jablko lub "tylko" kawalek czegos zjesc ale pomyslalam ze jak juz wydalam tyle hajsu na ta diete to nie ma sensu zeby ją zaprzepascic. zobaczysz poradzisz sobie najtrudniejsze sa pierwsze dni ale teraz jak np. ja dzis w 6dniu widze efekty ze schudlam i sam ci sie skurczy zoladek jak mi. naprawde bedziesz miec mniejsza ochote na jedzenie a ja lookniesz ze masz mniejszy brzuchol lub nozki to nawet nie spojrzysz na "zwykle" jedzonko.trzymajmy sie!!!!!!!! bedzie dobrze::*