Witam wszstkich po dłuższej nieobecności. Opowiem jak jest ze sportem u mnie. Od dłuższego czasu biegałęm sobie ot tak dla zdrowotności codziennie rano, zima nie zima, lato nie latoAle jak doszedłem do godziny biegu takiego, że nie zdyszałem się za bardzo to sobie odpuściłem i teraz to już okazyjnieraz na tydzień jak mi ise zachce to się przebiegne. Oprócz tego cały czas siłownia (z rok już będzie ponad), od 5 dni jestem na diecie redukcyjnej własnie bo już trochu się przybrało. 1.5 - 2 godzinki machania żelastwem 5x w tygodniu i to tyle. Pozdro
Zakładki