No, mam nadzieję, że uda mi się schudnąć z 95kg do 80 :)
Mam 18 lat i nadwaga mi ciąży :/
Mam pytanie do Panów - jak Wy zaczęliście swoją dietę?
Co jedliście/piliście/uprawialiście aby zrzucić 15kg (minimum) ? :)
Pozdrawiam,
Mateusz 'fatmann'
Wersja do druku
No, mam nadzieję, że uda mi się schudnąć z 95kg do 80 :)
Mam 18 lat i nadwaga mi ciąży :/
Mam pytanie do Panów - jak Wy zaczęliście swoją dietę?
Co jedliście/piliście/uprawialiście aby zrzucić 15kg (minimum) ? :)
Pozdrawiam,
Mateusz 'fatmann'
Ahh.. a oto moje aktualne BMI:
http://img244.imageshack.us/img244/7...ytu322u4im.jpg
Chciałbym je poprawić :(
Jak chcesz szybko schudnąć i tylko schudnąć to w miarę racjonalna dieta ;) ja kiedyś schudłem 15kg i to było dokładnie tak:
ograniczyłem węglowodany
suplementacja thermy pro (ważne by była z efedryną)
i maxxxx dużo aerobów...
Teraz ide od 75kg w góre.. :D:D i z tego jestem dumny :) ******la zamieniłem na białko, nitrobolon a nawet gainery :) i sobie przybieram na masie.... mięśniowej :)
Heh widzisz, problem w tym że ja nie kumam tych wszystkich nazw itp:/
Dziś był 1 dzień i było Ciężko:p
Marchewka x1
Jabłko x2
Mandarynka x2
kanapka Pumpernikielka + chuda szynka x2
7 szklanek wody ...
Jutro mam zamiar zjeść
1 kanapke na sniadanko
jablko na lunch
a na obiadokolacje ryż z gotowanym kurczakiem.
Taka dieta chyba spowoduje spadek kg ?
fatmann - nie chce CIe krytykowac, ale... Twoje racje zywieniowe sa glodowe... jestes facetem... poza tym jeszcze dojrzewasz...
wydaje mi sie ze jak dalej bedziesz tak malo jesc to moze i schudniesz - spalisz swoja mase miesniowa...
moze lepiej dolacz sobie jakis sport? kolega tutaj dobrze pisze - ze lepiej duzo duzo aerobow... w aerobach chodzi o to, ze jak wykonujesz dlugotrwaly wysilek i sredniej intensywnosci - np. na tetnie 120 - 130 to po 20 minutach zaczynasz spalac tluszcz... na poczatku spala sie glikogen w miesniach (to cukier co spelnia tam role paliwa) a potem od 3 - 4 minuty zaczyna sie wlaczac spalanie tluszczu... po okolo 30 minutach aerobow juz spalasz w wiekszosci tluszcz :)
poza tym radze Tobie ze skomponuj sobie diete - 5 posilkow - z bialek i weglowodanow zlozonych... weglowodany sa spalane jako pierwsze - a bialka w ogole sie nie odkladaja na bioderkach - tylko w wyjatkowych sytuacjach :) tluszczu nie bierz pod uwage - bo w produktach bialkowych z reguly jest troche ukrytego tluszczyku :) ahhh tylko nie jedz wszystkiego odtluszczonego - bo witaminki nie beda mialy jak sie wchlonac :)
ajjj zamotalam sie :) wiecej informacji znajdziesz na forum na stronce: www.kif.pl :)
powodzenia :)
Hmm ... gigi
http://www.plywalniakapry.pruszkow.p...d=21&Itemid=43
które ćwiczenia z tych poleciłbyś mi?
Główny cel - zgubić 15kg + "stracić brzuszek"
Wiem, że to dla Ciebie może wydać się głupie - ale prosiłbym o pomoc. Dzięki.
Wrrr nie ma edycji :/
Oczywiście które POLECIŁABYŚ :)
nic nie szkodzi - na innych serwisach jestem juz "gigiia" bo wlasnie wszyscy mysleli ze gigii to facet ;)
ja moge Tobie polecic to co sama stosuje... czyli aerobvy aeroby aeroby plus dietka (1500 - 1700 kcal) plus 3 razy w tygodniu trening silowy :):):)
Hmm, dzięki :)
sprawdze
Hmm ...
Odchudzam się zaledwie 4 dni .. jem ciągle "czarnucha" (razowy chleb :)) + gotowane mięsko i ryż i stwierdzam, że to jest lepsze od kartofli i kotletów :o poprostu mi smakuje :D
http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=67852&highlight=
Tu opisalem sowja przypadlosc, niegdys udalo mi sie schudnac i moze to ci w czyms pomoze
Wchodzę dziś na wage - patrze i ... :shock: -3kg :)
Ćwiczenia + Dieta + Motywacja skutkują.
suwaczek przesun :)
:)
Takie 'glupie' pytanie:
Lepiej cwiczyc (spalanie tkanki tluszczowej na brzuchu - brzuszki itp) po czy przed obiadkiem?
Przed obiadkiem ;-) :wink:
a najlepiej na czczo przed sniadaniem ;)
a czemuż to na czczo ? :l
:?:
Jakaś "większa efektywność" będzie czy jak :D?
Mam takie pytanie:
Podczas odchudzania można sobie pozwolić co jakiś czas na 1 kawałek pizzy lub 1 batona (80kcal - Jakiś KINDER) ? Czy nie :/
Można. Lepiej raz na 2 tygodnie czy miesiąc zjeść jeden baton niż później przerywać dietę i rzucać się na słodkości. A raz na miesiąc nie będzie miało negatywnego wpływu na dietę. Tak myślę.
A co do ćwiczeń to lepiej rano na czczo bo wtedy chyba organizm spala rezerwy tłuszczyku :)
A tak apropo - gigii Ty studiujesz dietetykę?
Bo dziś się skusiłem na mały kawałek pizzy (samo ciasto + ser i szynka) i wyrzuty mi nie dają spokoju ;l
Fatmann po takim jednorazowym wyskoku nic się nie stanie.
Ważne żeby następnego dnia wrócić do diety.
A jak masz wyrzuty to idź to spalić i tyle :)
poszedłem na spacerek ;< :)
seniorita - juz wlasciwie koncze bo zostal mi ostatni semestr...
fatmann - na pocieszenie... zrobilam sobie 3 dni przerwy od silki i diety... w niedziele zaczelam mega treningi i dietke wysokobialkowa znowu az tutaj wczoraj ciagle jestem glodna... i zlapalam takiego poteznego dola ze szok :( no i napisalam szybko do kolezanki by mi kupila czekolade w auchanie - taka tania za 1 zeta z wiorkami kokosowymi - uwazam ze jest pycha :) i zjadlam cala :)
i doszlam do wniosku ze na razie treningi ok ale chyba za zimno jest na taki wysilek i jeszcze do tego 1500 kcal... wiec ogolnie 5 malych posilkow - to na co mam ochote (no bez czekolad itp itd)... i byle sie cieplo zaczelo robic :)
:)
12 dzień i kolejne -2kg ;)
Jak tak dalej pójdzie to do Matury znikne :P
Kurcze nie wiem tylko czemu jakoś "nie widzę efektów" swojego odchudzania.
Niby spadło 5kg :-) Ale "JA" jakoś tego nie widze - nie wiem czemu :( Może to moja psycha sobie ubzdurała coś :/
Jak nie widzisz efektów, weź centymetr i się pomierz.
Za kolejne dwa kilo porównaj wymiary i będziesz miał żywy dowód :)
senioritto :) zrobiłem tak na początku mojej walki z kg.
W pasie miałem 114cm a klatce 108cm ;[
Teraz niby mam 108cm/102cm ale ja nie odczuwam tych zmian - jakiś gupek jestem ;D
Spokojnie, za jakiś czas odczujesz napewno.
W niecałe 2 tygodnie 4/5 kg i po 6 cm.To nie jest mało :)
tak tylko właśnie mam pewien problem. Teraz chudne i ok .. ale co zrobić gdy osiągne 80kg *lub 75* nie przytyć a co gorsza nie nadrobić dwukrotnie tej wagi :l Chciałbym już zawsze ważyć ok ~ 75/80 kg :(
Powoli wychodzić z dietki, dodawać kalorie. Aż do tylu ile nasz organizm potrzebuje i raczej zdrowo się odżywiać. Już nigdy nie wracać do rzeczy ciężkostrawnych i kalorycznych :roll:
Poprostu się pilnować.
Myślę,że tyle wystarczy.
fatmann - o tym bedziesz myslec jak juz schudniesz ;) nie wybiegaj za bardzo w przyszlosc :)
DAM RADE! :>
masz swietne podejscie :):):)
wiem ze Ci sie uda :)
a jak juz bedziesz pracowal i wychodzil z dietki to wtedy pomyslimy jak Cie odzywiac :) ok? :) na razie skup sie na terazniejszosci :):):) czyli jedz zdrowo, bo rosniesz jeszcze :)
e tam już nie rosne :P ale okej pomyślimy :) Narazie to jeszcze HOHO .. -15kg , fryzjer solarka i może wyjde na ludzi 8)
uwazaj z solarium... mi cera po solarze 2 miechy wracala do normy...
solarium powoduje wysuszenie skory... a jak potem nie chodzisz regularnie to ten tluszcz nadprogramowy co wytwarza w celu obrony przed suchoscia to CIe wywala...
mam ogolnie 2 karnety na solar... mase minut do wykorzystania... a 2 miechy juz nie bylam i sie boje znowu zaczac isc :/
szkoda ze nie jestes z moich okolic to moglibysmy wystawiac twarz w parku do sloneczka ;) na rowerku ;)
:)
ale w sumie jak do wakacji ( 4 miechy ) zgubie te wagę to po jaki kij mi solarka :D lepiej iść na plaże albo nad jeziorko ;D