:( jak sie trzymasz?
Wersja do druku
:( jak sie trzymasz?
10 baton ...dobrze ze musli jogurt i nózka z kurczaka..
jej wiem ze to boli i najgorsze jest to poczucie ze nic nie mozesz z tum zrobic po prostu TRZEBA jesc i koniec :? tez tak mam ale pomysl sobie ze i tak Ci nie zaszkodzi bo sama stwierdzials ze jestes juz bardzo zczupla, wiem ze to marne pocieszenie ale zawsze jakos tak lepiej.. ja zawsze sobie mowie ze to był ten ostatni raz...
A nikt tego u Ciebie w domu nie widzi?? :cry: :cry:
ehhh jak sie trzymasz?
hej
mowicie ze dieta zmienia ludzi, to prawda sama wiem ze do pewnego momentuu jadlam wtedy kiedy mialam ochote umialam przestac, jak zjadlam 4 nalesniki o 11 w nocy bylo ok, nie tylam bo zaspokajalam tylko glod jednak w pewnym momencie zaczelam jesc nie dla tego ze bylam glodna tylko dlatego ze to bylo przyjemnoscia, zajadalam smutki potem byla dieta, liczenia kcal i do teraz nie umiem normalnie patrzec na jedzenie, czasem jem za duzo bo nie potrafie sie powstrzymac a czasem jedyna blokada sa kalorie bo gdybym ich nie liczyla pewnie znowu wazylabym ponad 60kg.
jesli chodzi o ta pielgrzymke to najlepiej zjedz duze sniadanie a potem co jakies 2-3 h jakis posilek, mozesz policzyc kcal zeby zmiescic sie tak w 2300-2500kcal a nawet 2800 bo przeciez tyle km co ty przejedziesz daje pewnosc ze wszystko spalisz a przeciez nie chcesz juz chudnac.
trzymaj sie
buziaki:*
moj kompuls trwa dziś cały dzien..
denerwuje sie strasznie tymi wynikami ale czy to jest usparawiedliwienie?
pewnie ze nie
zawwsze jak schodze ponizej 50 kg to mam codziennie kompulsy czy to normalne ***** :cry:
o ooooo :shock: to Ty schodzisz poniżej 50kg :shock:
Ślicznie schudłaś :) Gratuluje i trzymam kciuki :)
Paula, zajmij sie czyms, ciekawa ksiązka, film, basen, spacer, wyjdz z domu i nie mysl o jedzeniu. Zrób sobie plan dnia co możesz zjesci i o ktorych godzinach, nie miałam nigdy takich problemów i nie wiem czy moje wskazówki są dobre, ale chyba spróbować nie zaszkodzi...