moj tata je owsianke nie na slodko bo generalnie nie lubi slodyczy. dodaje sobie costam do niej ale ja sie w sumie nigdy tym nie zainteresowalam bo ja rozplywam sie przy owsiance w wersji ktora wszystkie dobrze znamy... mniam! :)
Wersja do druku
moj tata je owsianke nie na slodko bo generalnie nie lubi slodyczy. dodaje sobie costam do niej ale ja sie w sumie nigdy tym nie zainteresowalam bo ja rozplywam sie przy owsiance w wersji ktora wszystkie dobrze znamy... mniam! :)
zastanawiam sie jak mozna nie lubic slodyczy .. .rozmawiam a z kims a ten " ja nie jadam slodyczy" chyba jestem nienormalna :P
hehe ja tez jestem ciekawa takich ludz ;-) w sumie ja tez moge powiedzic nie lubie słodyczy bo powiedziec mozna wszytsko tylko ciekawe jak ejst w praktyce :P
a moj tata nie lubi slodyczy zamiast ego wcina kiełbase i tłusty boczek a potem sie denerwuje ze spodnie to teraz taki chłam sprzedaja tyle noszone i sie zbiegły w praniu :lol:
Ja czasami dla świętego spokoju mówię, że nie lubię słodyczy, jak mnie ktoś częstuje :D
dokladnie! ja tego tez nie rozumiem i odkąd pamietam strasznie mnie dziwilo to u mojego taty. np. na urodzinach roznych osob jadl tort bo nie chcial nikomu robic przykrosci, ale w dni 'powszednie' deseru nie jadl i nie je nigdy! budyn? bita smietana? lody? NIC. czekolady tez nie jada... nie wiem sama co to za czlowiek:) chyba jestem adoptowana! :D ale i moj tata nie ustrzegl sie przed nadwaga (to znaczy zawsze byl b. szczuply, ale mniej wiecej kiedy mial mysle 47lat zaczal tyc). z tym ze u niego to nie przez slodycze tylko przez tluszcz (np. goloneczka, kaszaneczka, karkoweczka, kielbaska taka i śmaka itp) i piwo (bleee! obu tych rzeczy nie znosze!).
oooo ale zapomnialam - jest jedna slodycz ktora moj tata lubi - chałwa, ale i tak nie je jej zbyt czesto... moze 1-2 razy na rok kawaleczek.
ja powiem szczerze nie spotkalam sei z osoba ktora nei lubi slodyczy;p
moi dziadkowie nie jedza nic slokiego ale to z powodu cukrzycy;lp
a ta owsianka na bulionie to ciekawy pomysl:D
i bardzo mnie ciekawie jak to moze smakowac;p
a ja na swoja owsianke musze czekac do poniedzialku;(
moja owsianak dzis nie byla za dobra :roll: suszone owowce w owsiance jakos mi nie podchadza :? wole z kakaem :)
moja dzis była cudowna!!!
ale zapomniałam o kakao :roll:
moja chyba zawsze jest taka wyjatkoa bo jem ja raz góra dwa razy na tydzien :)
ja chce juz nastapna sobote :wink:
no jesli sie na cos czeka to samkuje o wiele bardziej niz jak sie je cos codziennie:D
i ta moja poniedzialkowa owsianka na pewno tez mi bedzie smakwoac bo czekam na nia z utesknieniem":D