Dzisjia w nocy o mało nie dostałam wscieklizny...
miałam taki skurcz w łydce ze myslałam ze ne wyrobie...gdy po duższynm czasie męki ból minął, zaczeło sie w drugeij nodze...:/
mieliście cos trakiego?
od czego móg sie pojawic taki skurcz?
co to w ogóle było![]()
Zakładki