ja zamierzam biegać jak tylko śnieg stopnieje, wcale nie trzeba czekać aż do maja, marzec, a kwiecień to juz na bank można sobie pięknie pobiegać. Ja już się nie moge doczekać kiedy w końcu codzienna przebieżka wróci do rutyny dnia codziennego po tej zimowej strasznej przerwie.