Hi hi ubostwiam pływać, przerwałam pare lat temu ale chyba znowu popedze na basenik, tak myśle że 3-4 razy w tygodniu Trzeba sobie poprzypominac mase rzeczy no i sie przywyczaić do krótkiego oddechu przez palenie... ale mysle że i to kiedyś rzuce, niestety dietka i walka z nikotyna to dla mnie za dużo na raz... jakieś nałogi miec trzeba ... narazie a na pływanie na dobry poczatek polecam własnie grzbietowy i karula, bo żabka trzeba sie naprawde postarać żeby pływąć umieć, najlepiej spytac instruktora albo ratownika

Pozdrawiam
Morrigion