-
Ale mnie zmotywowałyście :!:
Nie ma co :)
Właśnie jestem po programie podstawowym. No i w końcu :!:
Bo tak obiecywałam sobie cały czas, że już na pewno od jutra zacznę...a to jutro to nie nadchodziło.
W końcu nadeszło :lol:
Mam plan aby przez pierwszy miesiąc ćwiczyć codziennie, a później przynajmniej 3 razy w tygodniu. Zobaczymy co z tego planu wyjdzie :lol:
Mierzyć się nie będę - to za bardzo mogłoby mnie dołować - zważywszy, że po poerwszych 3 godz to zamiast ubyć to może przybyć :D Ale ćwiczyć będę na bank :!:
-
Dziś mam już godzinkę podstawowego za sobą...energia mnie rozpiera :D
-
Ja dopiero wrócilam z uczelni. Jutro mam kolokwium i tak sie zastanawiam jak sie zrelaksowac czy pocwiczyc bo od dwoch dni cisza czy sobie poczytac :) trudny wybor :)
ja cwicze 5 razy w tygodniu w niedziele robie sobie wolne a w poniedzialki niestety narazie nie mam czasu - a do tego wszystkiego sesja sie zbliza :(
Seszele to o której Ty wstałas ze o 6 godzinie masz juz godzine cwiczen za soba ?
-
Ten czas jest skiepszczony na forum...ja pisałam o 8...wstałam 5:30
-
Ja tez sie wymierzylam ale wolalabym jednak tego nie robic bo sie przerazilam tych wymiarow :(
Pocwiczylam i teraz mam zapal do nauki bo jutro kolokwium. Jestem ciekawa kiedy u siebie zobacze jakis objaw zmian na lepsze :) nie moge sie tego doczekac :)
-
o rany, Seszele, ale ty jesteś ranny ptaszek :shock: ja nawet, jak wstanę o tej porze, to nie mogę ćwiczyć, taka jestem zaspana :? jednak te godzinne programy przestawiłam na wieczorki, i tak rano jeżdżę na rowerku do pracy :)
ja się zmierzyła, i następna -przymiarka dopiero za miesiąc, więc myślę, ze powinno mnie ubyć, bo już czuję lekkie luzy w ciuszkach - żałuję ze nie zmierzyłam się wcześniej :(
ale lepiej [późno niż wcale :lol:
Kochane, dziś też planuję ćwiczonka, jestem na takim etapie, że sprawiają mi one tylko przyjemność, nie zmuszam się :wink:
Buźka i mobilizujmy się dalej :)
teraz też zamierzam conajmniej miesiąc po godzinie, potem może przystopuję... a może jeszcze nie? :) zobaczymy:)
-
Kama, ty nie zaniedbuj ćwiczen nawet gdy plecki cię bolą - właśnie szczególnie powinnaś ćwiczyć - bo to są idealne ćwiczenia na kręgosłup!!! Callan Pinckney całe życie cierpiała na ciężką skoliozę, plecy bolały ją strasznie, te ćwiczenia ją uratowały i ratuję, ma też sporo uczennic z dolegliwościami kręgosłupa, którym te ćwiczenia sprawiają ulgę...
zresztą, co będę mówić, ja sama mam problemy z kręgosłupem, bo mam skoliozę i bolą mnie ciągle od byle czego.... przekonałam się, że nie bolą mnie wtedy, gdy ćwiczę regularnie callanetics... dlatego nie mogę ćwiczyć aerobiku :lol: jak tylko zaniedbam na dłużej niż parę dni, ból wraca :?
mój mąż też ostatnio zaczyna mieć problemy z pleckami, zaczęłam zmuszać go do niektórych ćwiczeń z callanetics takich szczególnie na plecy, po kilku dniach stwierdził, ze przechodzi mu..:)
-
Magpru ja wlasnie sie przekonalam co do callaneticsu nie tylko z powodu ... no coz... za duzej wagi ale tez na plecy - tylko ja jestem teraz w trakcie badan co do tych bolow bo ani skrzywienia nie mam ani nic, a bole glowy i plecow ciagle wracaja, ale nie wiadomo od czego one powstaja. :( bola mnie codziennie ale sa czasami dni kiedy nie moge sie przekrecic na drugi bok i w takie dni odpuszczam sobie wszystko. wtedy boli mnie stanie, siedzenie lezenie a najlepszym wyjsciem bylo by zawisniecie w prozni- cwicze prawie codziennie ale luzu w ciuchach nie czuje :cry:
Dzieki za zainteresowanie i motywacje do dalszego cwiczenia- jestem osoba ktora tego bardzo potrzebuje
Buziaczki dla Ciebie i Seszele :D
-
Magpru - ja nie mogłabym wieczorem, właśnie wczoraj tak ćwiczyłam - no i wkurzam się, bo Ela chce ćwiczyć ze mną - oczywiście dla niej jest nudno więc uatrakcyjnia ćwiczenia jak może. Wchodzi na mnie, przyciska mi nogi i takie tam. Ja się denerwuję i takie ćwiczenia nie sprawiają przyjemności. A rano wszyscy śpią i mam święty spokój.
Już czuję zakwasiki - jutro będzie ciężko :D
Kama - poczujesz różnicę, ale podchodź do tego mniej zadaniowo a bardziej rozrywkowo. Nawet jeśli baaardzo wolno będzie widac różnicę, to bedziesz mieć ładnie ukształtowane mięśnie, silne mięśnie brzucha i rozciągnięty kręgosłup. Zawsze jest z tego pożytek :D
-
Dziewczyny a stosujecie do tego jakaś dietke? Ja tylko postanowilam mniej jeść ( czasami mi wychodzi) ale nic konkretnego .
Bez diety też zadziała ?:)