-
callanetics
Witam :)
Jestem nową forumowiczką (ostatnio się uaktywniłam :wink: ). Mam pytanie dotyczące filmów z tymi ćwiczeniam. Wyczytałam na którymś z postów, że te filmiki są na eMulach - niestety jest jakiś jeden i to dla osób starszych.
Poniważ jestem przykładem na to, że te ćwiczenia przynoszą efekty, chciałabym je mieć.
Jestem w posiadaniu książki i z nią zawsze ćwiczyłam. Początki są trudne - tak jak w pilates - trzeba bardzo uważnie "ustawić" ciało, bo można sobie zrobić krzywdę. Ale jak ciało zapamięta ułożenie to reszta idzie lepiej.
Ćwiczyłam callanetics przez całą ciążę (pierwsze 3 miesiące nie wykonuje się ćwiczeń na mięśnie brzucha) codziennie i poświadczam z całą powagą to co napisała autorka Callan Pinkney, poród był lekki i po 2 tygodniach wróciłam do sylwetki sprzed ciąży. Naprawdę rewelacja :!:
Ale potem odpuściłam sobie i zapuściłam się jakby. Próbowałam jak wczesniej ćwiczyć z książką, ale szybko sie zniechęcam. Przydałby się ktoś ćwiczący ze mną :D, chociażby jedynie w telepudle.
Czekam na informacje, z któer będę niezmiernie wdzięczna.
-
Mam pytanko do Ciebie jako żywego przykładu :) mam spory tluszczyk na brzuchu ktory bardzo mi uprzykrza życie czy cwiczac callanetics zrzuce go? i czy wogole uda mi sie zrzucic pare faldek tu i tam?
-
Tak - wierz mi - naprawdę można - ale musisz również wiedzieć, że efekty są widoczne po mniej więcej miesiącu. Autorka, zresztą pisze na ten temat w książce, że np: po 3 lub 4 razach przećwiczenia programu pojawiają się wałki nad pośladkami. Bo jedne mięśnie szybciej się "układają" a inne wolniej. Tak też było w moim przypadku.
-
moglabys zagadc do mnie na gg?
-
mozesz podac nazwe ksiazki? Sama bym z checia kupila
-
Dziewczyny ja od dłuzszego czasu ćwicze na tych cwiczonkach, tylko na weekend robie sobie przerwe, a od poniedziałku znowy wskakuje w rytm :)
Ćwiczenia są świetne! Ja jem dość duzo, i najwięcej tłuszczyku odkłada mi sie nie na biodrach ale na brzuszku!!! :oops: Ale te ćwiczenia pomagają ślicznie wytrenować wszystkjiemiejsca robiąźć z naszych brzuszków piękny plaski kaloryferek :) :D oczywiscie trzeba ćwiczyć systematycznie!
Najpiękniejsze jest to ze moj brzuszek robi sie płaski (mimo ze czasem pozwole sobie na coś słodkiego) ale nie jest on taki plaski bo plaski, tylko pieknie umieśniony :D i dodatkowo szczupleje na bioderkach nas nóżkach, mimo ze az tak to niepotrzebuje :) nio i ćwiczenia pięknie kształtują talie :) same plusy......
Zachęcam!!!!!!!!!
-
Postanowiłam - bede cwiczyc ten callanetics co drugi dzien a w dni kiedy nie bede robic tych cwiczen wykorzystam zestawy tammy lee ( chce miec takie cialo i brzuch). chce w koncu spalic ten przeklety tluszcz z brzucha ( to juz nie jest tluszczyk z brzuszka).
Myslicie ze beda tego jakies efekty?
-
Ponawiam pytanie o nazwe ksiazki
-
.
Witam,
Jestem tutaj nowa i dopiero się "oswajam" z tym forum :)
Od 8 dni ćwiczę callanetics do którego znalazłam link :
http://www.wizaz.pl/callanetics/index.php
Pytasz o książkę , jest ona autorstwa Callan Pinckney i nosi tytuł "Callanetics".
Sama chciałabym ją mieć, ale z tego, co się zorientowałam nie można jej kupić w księgarniach. Pozostają jedynie serwisy aukcyjne w necie, albo antykwariaty.
Ja bazuję na tej stronie z wizażu.
Pozdrawiam i trzymam kciuki :)
-
Witam kolejna nowa osobke na forum!
Juz kilka razy ta stronka przewwinela mi sie przez 'lapki, ale nie przywiazywalam do tego uwagi... Musze jednak przyznac, ze zmotywowalas mnie do tych cwiczen... Czytalam gdzies, ze godzinka tych cwiczen jest rownoznaczna z okolo 20 godzin zwyklego aerobicu. Nie, nie, chyba lekka sciema...
Przeczytalam dokladnie wszystkie cwiczenia z tej strony. Nie wydaja mi sie zbyt ciezkie (ale pewnie w polaczenie daja cholerny wycisk). Od dzisiaj zaczynam cwiczyc. Mam nadzieje, ze bedzie chociaz minimalny efekt po tych 2 tygodniach, ale najpierw musze wytrwac te 2 tygodnie :)
Pozdrawiam i dziekuje za motywacje :)'
-
Minelko ja radziłabym Ci zebys sciagnela sobie z forum diety ( chyba byl to post Fimiki do sciagniecia) film z tymi cwiczeniami. ja tez korztalam z tej strony ale jednak lepiej widac jak ukladac cialo i licza za ciebie na filmie.
-
Mam pytanie do seszele czy muszę być na diecie żeby zobaczyć jakiś efekt??? I
co myślicie o tym gdybym "wkleiła" te ćwiczonka w Pump it up, tak pomiędzy ćwiczeniami na brzuszek i ramiiona a rozciąganiem. Co prawda z 75 minut zrobiłoby się 95 ale to przecież jest do wykonania.
-
Juem a "stosowalas" pump dlugo? bo chodzi mi czy wogole widac po tym jakies efekty?
-
Kama ćwicze pump it up od 21 kwietnia - 7 dni na czas okresu sobie darowałam no i 2 dni ćwiczyłam 2.5 części . Szczerze powiedziawszy jakbym przez miesiąc ćwiczyła codziennie 75 minut z tymi dziewczynami to napewno by mi coś dało. Ja przy żadnym ćwiczeniu tak się nie poce. Dosłownie spływa pot strumieniami. Daje w kość nie ma co. Ale nie wiem czy bez dietki coś będzie. A mi już się nie chce. Codziennie sobie obiecuję i wstyd mi nawet to przyznać ale odpuszczam sobie...
-
Znaczy to sa cwiczenia aerobowe wiec maja na celu spalenie tkanki tluszczowej. Do nich potrzeba duzo miejsca czym narazie nie dysponuje i sie juz zdazylam wkurzyc.
-
ja mam rozłożony na pół koc na podłodze i w jego obrębie ćwicze. Ale mimo to masz rację do tych podskoków potrzebna jest przestrzeń. przypuszczam że w małym pokoiku udusiłabym się nie mówiąc już o tym że rękami przestawiałabym meble.
-
Przepraszam, że dziś odpowiadam, ale weekendowałam się :D
Minelka: tytuł to "Callanetics" autorstwa Callan Pinkney, kupiłam to wieki temu i już mi się rozwala...nie widziałam tego teraz w sklepach - a szkoda
Kobietka79: dzięki za link na stronkę :)
juem: przy diecie szybciej zobaczysz efekty, natomiast jeśli nie jesteś na niej to będą one nieco późnej, ale będą na bank :!: Autorka przestrzega przed różnymi kombinacjami, bo wtedy podobno inaczej reagują mięśnie. Musisz sama ostrożnie próbować aby sobie krzywdy nie zrobić. Cwiczenia z callanetics niby sa lekkie, ale pamiętać należy o bardzo dokładnym układaniu ciała - bo jeśli będzie zła pozycja wyjściowa to albo nie będzie efektu, albo będziecie ćwiczyć inne mięśnie - czyli nie taki efekt jak się chciało - stąd ważne aby dokładnie przeczytać opisy albo zobaczyć je na filmie.
-
Dziewczyny ja Was podziwiam. Kiedy znajdujecie na te ćwiczenia czas? Ja ledwo daję radę z callaneticsem, a i to ostatnio marnie mi idzie. Jestem w kiepskiej kondycji psychicznej i tracę ochotę do ćwiczeń. Dosłownie ZMUSZAM SIĘ. Parę lat temu ćwiczyłam z kasetą M. Bojarskiej i sprawiało mi to przyjemność. Dziś szkoda gadać. Pomijam fakt, że na kasecie nic nie ma i trzymam się wskazówek z kartki.
Swoją drogą wiecie może, gdzie można znaleźć inne ćwiczenia, które można sobie wydrukować ? Niestety nie mogę sobie pozwolić na te filmiki o których tu piszecie i pozostaje mi jedynie taka metoda. Żeby jeszcze chęci były :(
Pozdrawiam
-
hej Kobietka79 :)
No ja właśnie teraz chęci nie mam - stąd pomyślałam sobie, że z kasetą czy płyta byłoby mi łatwiej.
A jeśli chodzi o czas to też przekonałam się, że jeśli pracuje się 8-9 godz i ma rodzinę to można 2 godz w tygodniu wygospodarować - najgorzej zrobić pierwszy krok. Skoro potrafiłam przez 9 miesięcy ćwiczyć dzień w dzień - to znaczy, że moja motywacja była ogromna :D
Teraz też niby motywację mam - ale chyba jakaś mała jest skoro nie mogę się zebrać. Musi chba minąć jakiś punkt krytyczny..
-
Ja tez mialam z tym problem. Jak narazie TYLKO studiuje ale na dwoch kierunkach i powiedzialam sama do siebie: " Kama jak znajdujesz godzine zeby lezec i sie gapic w TV albo czytać ksiazke to mozesz jedna godzine z tego poswiecic i sie zrelaksowac w bardziej aktywny sposob":) z reszta zauwazylam ze nie mieszcze sie w ulubione spodnie i to tez jest dodatkowy bodziec :)
-
Witam!
Chociaż zarejestrowałam się na diecie.pl już w zeszłym roku to jakoś nie udzielałam się tu. Teraz to zmieniam :)
Też ćwiczyłam callanetics i jestem bardzo zadowolona z efektów. Teraz mam bardzo dużo nauki i czasu nie mam na ćwiczenia ale obiecuję sobie, że to się zmieni. Ja ćwiczyłam z kasety video. Niestety juz się "zjechała". Mam gdzieś spisane te ćwiczenia ale nie mogę ich znaleść.
A tutaj opisy ćwiczeń znalezione na necie jak by któraś chciała skorzystać :)
http://www.fit.pl/calla_.htm
http://agk.20a.w.interia.pl/CALLANETICS.htm
Ściągnęłam sobie program Dietman ale jeszcze nie wiem jak działa :)
http://www.jedzdobrze.pl/index.php?dzial=3&id=68
-
Seszele mam pytanko - jak robic poprawnie te pulsy, napinac miesnie jeszcze bardziej niz sa czy sie lekko bujac w przod i w tyl? bo ja juz zglupialam :cry: , bylabym ogromnie wdzieczna za odpowiedz :D
-
hej Kama :)
Jeśli wciągniesz brzuch i masz "przyklejoną" część krzyżową kręgosłupa do podłogi, to już wystarcza. Zrobisz setkę z nogami na podłodze, setkę na jedną i setkę na druga nogę w górze i sama zobaczysz jak duże będą kontraktacje przy wyciągniętych w górę obu nogach. Sama zresztą możesz to sprawdzić od czasu do czasu kładąc dłoń na brzuchu nie rozluźniając mięśni.
Pamiętaj, że to nie ma być bujanie - to bardzo ważne :!: To ma być napięcie mięśni - delikatne ruchy do przodu - ale nie bujanie. :wink:
-
witam!
chciałabym ściągnąć jakiś filmik z tymi ćwiczeniami żeby wiedzieć jak dokładnie wykonywać poszczególne ruchy...skąd mam je ściągnąć???
-
hej pasibrzuszek :)
Ja cały temat rozpoczęłam właśnie od tego pytania. Na eMulach jest filmik i właśnie mi się ściąga - nie mam pojęcia co to jest. Jeśli byłaby to płyta ze stron amerykańskich to byłoby super, bo tam będą dokładne objaśnienia - tak jak w książce. Zresztą na oficjalnych stronach są te płyty do nabycia - wiem, że jest program podstawowy i dla zaawansowanych.
-
Podaje lin do strony na forum z ktorej mozna sciagnac filmik z callaneticsem ( jest podzielony na czesc ranna i popoludniowa) http://forum.dieta.pl/forum/viewtopi...=asc&start=300 to jest na dole tej strony
Ja robie to na raz, nie dziele :) film jest wyrazny tylko ze po angielsku i trtzeba jednak troche sluchac :)
-
Ściągnęłam sobie ten callanetics ale nie mogę go uruchomić :( W jakim programie to działa!!!???
-
mi w bestplayer mediaplayer we wszystkich programach odtwarzajacych filmy a scalilas pliki? potrzebny jest do tego program total comander ( mily i prosty w obsludze) zaznaczasz plik z rozszerzeniem crc i w chyba pliku wybierasz scalaj pliki i gotowe. to jest zwykly avi chyba ze masz kodeki stare.
-
-
O suuuper :)
To ja też sobie ściągnę
Dzięki :)
Piszcie jak się czukecie po ćwiaczeniach...
-
Hlip, hlip
Moje samopoczucie jest paskudne,jak ja, bo nie ćwiczę już prawie 2 tydzień :(.
Mam jakieś doły,albo i depreche,bo mi się tak straaaasznnie nie chce: (:(:(. Jak już zacznę, to mam ochotę prestać, trudno mi się skupić :(.
A kiedyś nie miałam takich kłopotów.
Co do samopoczucia po ćwiczeniach, to było super. Po tygodniu miałam wyprostowaną sylwetkę, napięte pośladki i brzuch.
A teraz znowu koszmar :(
-
Kobietka79 Ja mam taka zasade jak mi sie nie chce: Zaczynam cwiczyc i jesli mi sie nie chce po 15 min. cwiczen to przerywam (nigdy sie nie zdarzylo) i podobna zasada z jedzeniem jesli mam na cos ochote to pije szklanke wody czekam 15 min i jesli dalej mam na to ochote to zjadam" o dziwo waga leci w dol :)
Podobnie jak wiekszosc z was na tym poscie jestem wielkim fanem Calaneticsu, w tym tygodniu znow zaczelam po 2 miesiecznej przerwie. Poprzednio cwiczylam 2-3 razy w tygodniu ok 45-60 min przez 6 tyfodni i zgubilam ok 6 cm w biodrach i 8 w pasie :)
i tak jak juz wczesniej pisalyscie mialam doskonale samopoczucie, pelno energii i ogolny zapal do zycia, wiec wracam do nich znowu bo zostalo jakies 3-4 kg do zgubienia.
-
Ja się też do was przyłączam, dziewczyny!!!! Kiedyś kilka lat temu ćwiczyłam callanetics regularnie - z książki Callan Pinkcney i miałam cuuudowne ciałko.... niestety kilka lat przerwy zrobiło ze mnie znowu matronę :( kilka tygodni temu wyciągnęłam zakurzoną książkę... i znowu zaczęłam :) z dnia na dzień czuję się coraz bardziej sprężysta, zaczynają mi smukleć nogi... :lol: a wogole niesamowicie motywująca jest sama książka - Callan pisze tak motywująco, wraqżenie robią też zdjęcia pup jej uczniów robione po różnej ilości godzinach ćwiczeń:)
Wiecie co, Callan pisze, że codzienny trening godzinny wcale nie musi wyszczuplać, wystarczy 2-3 razy w tygodniu, ale za to w pozostałe dni ćwiczyć 15 minutowy plan. I ja teraz tak robię - codziennie rano po pobudce robię 15 minut callaneticsu - świetny zestaw na rozciągnięcie uśpionych mięśni... a te ranki, któe mam dłuższe-np. późniejsza godzina zajęć lub weekend - cała godzina :wink: po czymś takim, prysznicu i pachnącym balsamie na ciałko mam naprawdę dobry humor na cały dzień :) i więcej energi, by np. pójść na uczelnię na piechotę lub pojeżdzić na rowerku :)
Dziewczyny, zaczynamy:)
-
Ja tez cwicze ale jakis super efektow nie widze- nie wiem moze robie cos zle- nie mam pojecia ( cwicze razem z filmem dostepnym tu na forum, podzielonym na dwie czesci ranna i popoludniowa) mialabym mala prosbe- moglabys Magpru napisac jakie to sa cwiczenia te 15 minutowe?
-
Hej :) dawno mnie nie było...
Kama - ćwiczenia 15 minutowe - to są takie na zasadzie braku czasu. Autorka ćwiczeń pisała, że na początku przynajmniej 2 razy w tygodniu powinno się przećwiczyć cały program (ok 60 min) - dopiero do utrzymania sylwetki pomogą ćwiczenia 15 min - ale 1 w tygodniu i tak powinno się przećwiczyć pełny program. Ona określiła je jako ćwiczenia dla tych co nie mają czasu a dalej chcą ćwiczyć i utrzymać sylwetkę.
Niestety te ćwiczenia przynoszą efekt po jakimś czasie - nie martw się tym - poza tym musisz wiedzieć, że nie spadniesz na wadze - mało tego możesz przybrać! Po prostu rośnie masa mięśniowa - ale jak ćwiczy się dalej to zbija się wagę z tym, że powoli. Natomiast szybko robią się luźne ubrania - znaczy to, że tak naprawdę pozbywasz się tłuszczu a zyskujesz mięśnie i ładną sylwetkę.
-
Acha! Kama jak wrócę do domu to zajrzę do ksiązki i napiszę Ci dokładnie jakie ćwiczenia wchodzą w 15 min.
-
15minutowy program można przeczytać w dwóch książkach: Callan Pinckney "Callanetics" i w książce Marioli Bojarskiej pt. "Cudowny ruch" - ona też go tam dobrze opisuje
:D
Szczerze mówiąc nie wiem, co to są za filmiki, ale kiedyś napotkałam się na takie, które tak naprawdę niewiele z prawdziwym callanetics miały wspólnego - pamiętaj, ze każde cwiczenie ma najczęściej po 100 powtórzeń, jeśli jest mniej, nie ma efektu - nie opczekuj, ze efekty są po 2 ćwiczeniach-są po kilku tygodniach, trzeba zacisnąć zęby, a jak zaczniesz je zauważać, to bedziesz miala taki doping, ze bedziesz ćwiczyć dalaj i dalej, aż osiągniesz wymarzoną sylwetkę :)
Najlepszą żywą reklamą jest sama Callan- już po 60 stce, a figurkę i kondycję ma taką, jakiej 99% najbardziej wziętych modelek nawet nie ma!!!
Najważniejsze jest jednak to, by jesli polubisz callanetics, stał się on twoim stylem życiem, a nie tylko sportem na jeden sezon.... nie każdy to lubi, więc każdy wybiera, co lubi :lol:
-
Magpru - najgorsze jest to, że nie jest proponowany w centrach fitnes. Są jakieś stepy, ABT itp. Natomiast dobrego callaneticsu nie ma. Szukałam we Wrocławiu - jest w 2 miejscach natomiast musiałbym być na emeryturze aby zapisac się na te zajęcia, bo godz 16 to nie jest normalna godzina zajęć dla babki która pracuje.
-
Dokładnie! ja miałam ten sam problem - w moim klubie kiedyś królował callanetics, ale nie taki, jak w książce, instruktorka pozwalła sobie na własne modyfikacje. A teraz już nie ma, zamiast niego wszędzie jest pilates :shock: próbowałam to ćwiczyć, ale jednak lepiej czuję ciało po callanetics.. :cry: nam nie pozostaje nic innego, jak ćwiczyć samym w domu... chyba że otworzyłybyśmy klu8b miłośniczke callanetics :lol: szkoda, ze nie jestesmy z tego samego miasta, mogłybyśmy się zbierać i ćwiczyć razem:)
-
Wiecie co, podzielę się czymś jeszcze:) Kiedyś zaraziłam callanetics moją przyjaciółkę z liceum. Nawet nie wiedziałam, że ćwiczy to w domu. Kiedy urodziła pierwsze dziecko, przytyła chyba ponad 20 kilo po porodzie. Potem spotkałam ją po pół roku- i byłam w szoku, była szczuplejsza niż przed ciążą! Przyznała wtedy, że ciągle ma w domu wycinki z gazet z callanetics, któe jej dałam i zaczęła codziennie w domu ćwiczyć, jako ze karmiła, nie mogła mniej jeść, dość, że wykluczyła tylko słodycze i odżywiała się zdrowo. Teraz urodziła drugie dziecko, ćwiczyła także w czasie ciąży i po porodzie bardzo szybko wskoczyła znowu w ciuchy z liceum :lol:
Wiecie co, jestem dumna z mojej Agusi i ona jest dla mnie najlepszą reklamą tych ćwiczeń. Jako że ma teraz małe dzieci, nie ma czasu chodzić do klubu, ale w domu przy nich może poćwiczyć. najlepszym dla niej dopingiem jest, że nie musi kupować ubrań w większym rozmiarze odkąd ukończyła liceum - czyli od 11 lat!! :lol: