a ja wlasnie jestem za chodzeniem na silke czy aero samemu bo jak ide z kolezanką(-ami) to zazwyczaj zamiast cwiczyc smiejemy sie nawzajem z naszej koślawości i ogolnie nie skupiam sie na cwiczeniach. a jak ide sama to jest calkiem inaczej, koncentruje sie i daje z siebie wszystko- bo nie mam z kim pogadac