Z pierwszą córcią też się złamałam ze smoczkiem, i dopiero miesiąc temu udało się ją odzwyczaić (ma 3 lata), teraz tez kupilismy smoczki (mamy 3, myslelismy, ze ktorys jej podpasuje) ale nie chce... Butelek tez mam maly zestaw no i rozne smoczki do butelek, ale tez nie pasuja... Najgorsze jest to ze ona zasypia tylko rzy cycku... Miala pare dni jak zasypiala z kciukiem, dla mnie ulga, ale z kolei kciuka pozniej nie wyrzucimy tak jak smoka... Metlik w glowie, a karmienie jak niektorzy potrafia do 3 roku zyczia :shock: :shock: :shock: nie wchodzi w rachube, jak dla mnie to przegięcie...
Na szczęście nie ma alergii pokarmowej, tfu... Chociaz po rodzicach alergikach wszystko mozliwe, oby tylko nie miala AZS po mamusi...
Trzymajcie się!