-
Dzisiaj totalne lenistwo..., totalny spadek formy... to chyba ta pogoda...
Mój biorytm fizyczny chyba sięgnął dna, psychiczny chyba też.
Mąż w pracy, siedzę z maluchami i nie mam siły ani chęci ręką ruszyć, a co dopiero mówić o ćwiczeniu ;(
Mam nadzieję, że Wy macie się lepiej 
Rafał zawsze się śmieje ze mnie jak mam taki wisielczy humor, że mi się okres zbliża, ale to chyba zawcześnie jeszcze, mam nadzieję, że matka natura da mi jeszcze trochę odpocząć... Właśnie beatriz karmisz jeszcze piersią, a jak u Ciebie z okresem???
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki