Właśnie zacząłem dietę.
No i jako porządny dietowicz zamierzam dorzucić do tego jakieś ćwiczenia fizyczne.
Chodzę na basen co poniedziałek (niedługo będzie przerwa - sesja).
No i jeżdżę na rowerze stacjonarnym. Jak na razie 45 minut dziennie, bo więcej nie daję jeszcze rady. Pewnie za jakiś tydzień albo dwa będzie to już godzinka, później chcę co najmniej te 90 minut "na raz" przejeżdżać.
No i moje pytanie ( do ludzi bardziej doświadczonych) brzmi: Czy tyle ćwiczeń wystarczy. Na razie chodzi mi o spadek wagi i zmniejszenie moich wymiarów. Na rzeźbę przyjdzie czas później.
Zakładki