arvil, nie jesteś sama z tym problemem - ja tez jestem jabłkiem ale wole to, bo wiem, że jak juz schudnę, to będę naprawdę szczupła, mimo że nie mam kobiecej sylwetki może to cię pocieszy?
poza tym, zgadzam się z tym, co gumisio napisała o tłuszczach trans, przestajesz je jeśc albo zmnijeszasz po prostu ich ilość - tłuszcz znika z brzucha

ale ogólnie powiem ci, że też mam miękki brzuch, chociaż kiedyś, jak schudłam, miałam twardy ja! więc wszystko jest możliwe. ćwiczenia i hula hop, może przekonasz się do huli? nauczysz się kręcić, to fajna zabawa :P

aha, pisałaś, że cukrzycę masz? więc może to dlaego nie chudniesz z brzucha?