Czy ktoś się orientuje ile kalorii spalamy ćwicząc z tym kółkiem??
Czy ktoś ma jakieś obserwacje co do skuteczności??
Wersja do druku
Czy ktoś się orientuje ile kalorii spalamy ćwicząc z tym kółkiem??
Czy ktoś ma jakieś obserwacje co do skuteczności??
Ja ćwicze na hula hopie ,2 tygodnie i widzę już efekty,mam ładna talię,pomalutku mi sie wyrzeźbia ,brzusio tesz jakiś mniejszy jest :D
przez 10 min krecenia hula spala sie 80 kcal. Ja krece godzine dziennie i spalam 480 kcal i efekty widac bo w ciagu 3 tyg schudlam w talii 5 cm :D oczywiscie hulahop musi byc ciezkie
No to efekty rewelacyjne...ale ale..czy kręcisz godzine bez przerwy czy może 4 x po 15 minut?? :?:
Ja wytrzymuje najwyzej 15 minut...ew.moglabym powtarzac co kilka godzin
hej, ja rownież przez jakiś czas kreciłam hula hopem,ale szybko mnie to nudziło, ale chyba po waszych wypowiedziach zaczne znów, może jak wytrwam dłużej też zobacze efekty :)
mam pytanko do Sciemka 18 - ile tak mniej więcej powinno ważyć hula-hop, mam w domu, ale nie jest zbyt cieżkie
dziewczyny gdzie można kupić takie hula-hop z prawdziwego zdarzenia :?:
pozdrowionka!!
wlasnie o co chodzi z tym ze to ma byc ciezkie bo nie bardzo rozumiem?Prosze napiszcie bo jestem na kupnie hula i gdzie to mam kupic i jakie ciezkie ...?
ja krece bez przerwy przez godzine. A mowiac ze hula ma byc ciezkie mam na mysli zeby do tego z plastiku wsypac piasku albo cus tylko zwnou zeby nie bylo za ciezki bo nerki sobie odbijemy , mysle ze wedlug uznania. ja mam hula z drewna takie fajne tylko ze bylo kupione w Niemczech a nie wiem czy w sklepach sportowych takie maja.
aha rozumiem myslalam ze to kupuje sie jakos z okreslona waga itd tzn ja kupie takie dla dzieci bo narazie to mnie nauka krecenie i przypominanie z dziecinstwa zabawy czeka potem bede kombinowac zeby bylo ciezsze :) dzieki jutro ruszam na zakupy :) papa
ja swoje troszke wodą napełniłam i zrobiło się cięższe, i jeszcze - może to bedzie śmieszne :) ale obkręciłam kilka razy taśma lepiąca (prawie całą zurzyłam, taka białą grubszą taśme) i tez pare gram doszło. Troszke pokręciłam i jest dużo lepiej.
:wink: Sciemka18 ma racje - nie może być chyba zbyt ciężkie - tak mi się przypomniało teraz - kreciłam kiedyś u kumpeli takim hula-hopem,że az siniaki mialam, jakiś chyba metal w środku miało, a na drugi dzień nie było mowy o kręceniu bo tak mnie w talii bolało.
A ja mam wrażenie,że przy lekkim hula hop trzeba włożyć więcej wysiłku w kręcenie,bo jest mniejsza siła odśrodkowa.
Ja jestem bardziej zmęczona po kręceniu lżejszym...ale czy to nie subiektywne odczucie.??..nie wiem
owszem lekkie jest ciezej utrzymac, ale hula dziala przez masaz talli i brzucha wiec powinno byc ciezsze zeby cokolwiek masowalo bo lekkie plastykowe to raczej nci nie pomasuje :D
ja mam hula-hop kupione w markecie i jest okropne :(
jest zrobione z bardzo leciutkiego plastiku i wcale nie chce się kręcić. zupełnie się zniechęciłam do ćwiczeń z nim. może spróbuję z tym piaskiem.
przez jakiś czas szukałam po sklpach takiego hula-hop jakie były za mojego dziećiństwa, a były z tak grupaśnego plastiku, że można było kręcić i kręcić :) pamiętam jak biło się rekordy na podwórku :)
Nie wiem, jakim cudem można spalać 480 kalorii przez godzinę kręcenia hula-hop, skoro godzina intensywnego chodzenia na stepperze to ok. 450 kalorii! Intensywnego, tzn. takiego, że pot się leje. A hula-hop to dosyć lajtowe ćwiczenie.
No mozna spalac jak sie kreci odpowiednim (nie samym plastikiem) hulahopem przez 10 min = 80 kcal wiec krecac przez 1 h ( bez przerwy) =480kcal a pewnie wiecej sie spali jak sie dopiero uczy i kolko spada i trzeba je podniesc wiec do tego sklony :D
Chyba jesteś zybt optymistyczna co do tego spalania. Zajrzyj do tabeli a zobaczysz, że godzina lekkiej gimnastyki to 210 spalonych kalorii. A hula-hop można uznać jedynie za lekką gimnastykę, na pewno nie intensywną.
480 kalorii to byłoby zbyt piękne. Ja od jakichś 2 miesięcy kręcę kółkiem ok. godziny, do tego godzinę chodzę na stepperze - prawie codziennie. Jem ok. 1000- 1500 kalorii (różnie bywa, ale rzadziej łapię tą górną granicę niż dolną). Gdyby było, tak jak piszesz, to samym ćwiczeniem spaliłabym ok. 1000 kalorii. A gdzie kalorie zużyte na zwykłe funkcje życiowe? Musiałabym chudnąć w oczach.
Widac nie na kazdego dziala hulahop tak samo :) A dane kcal sa z Super Linii wiec sa prawdziwe. Ja schudlam krecac hula juz 6 cm w talii wiec nie mow ze nie dziala. Moze nie dziala specjalnie wagowo ale na talie na pewno :)
ja też zaczęłam z hula hopem tak systematycznie tzn codziennie ćwicze od poniedziałku, ale malutko tzn tak ok. 10 minutek,ale chyba zaczne więcej, tylko troszke ciężko będzie bo kiepsko z czasem
a wogóle to jak pierwszy raz zaczęłam kręcić (tzn. tak jak każdy wcześniej kręciłam w dziciństwie) to późńiej miałam siniaki na biodrach, w sumie to teraz też mam, ale się nie przejmuje i sobie kręce, tak jeszcze nie bardzo mi to wychodzi, ale nie jest źle
a hulahop większym lepiej się kręci, ja mam takie plastikowe, składane, kolorowe, jest fullwypasione, aż chce się nim kręcić :D
Parę dni temu kupiłam swoje boski kółeczko. Prawdę mówiąc, jeszcze nie zdąrzyłam się przekonać o jego boskości, bo kręcenie nie bardzo mi wychodzi :wink: , no ale postanowiłam ćwiczyć jakies 15 minutek dziennie i będzie ok. Nawet więcej spalę, gdy będę musiała wciaż podnosc hula hop.
Zakupu dokonałam w Decathlonie (sklep typowo sportowy w Wawie) za sumę 29.90zł.
Kółeczko jest z grubego plastiku, fioletowe, produkcji francuskiej.
Nie mogę uwierzyc, czytając Wasze posty o kręceniu hula po 10minut a nawet godzinę :shock: mi się utrzymuje najwyżej 15 sekund...
Ciężko jest mi na razie cokolwiek powiedziec o skutecznosci obręczy, ale za jakis czas się odezwę :wink: obiecuję!
Fleur...baaaardzo drogie jest to Twoje kółeczko...domysklam się ,że jakieś profesjonalne. Ja niestety mam takie zwyczajne i bardzo jestem ciekawa jak bardzo odstaje od Twojego..
Mam prosbę czy możesz podac mi jaka śrdnicę ma Twoje kółko i...ile waży???Może masz mozliwość zważenia.
Wielkie buziaki....postaram sie dociążyć swoje...
a wie ktoś ile dziennie i przez ile tych dni trzeba kręcić, żeby były widoczne efekty :?:
ja się pochwale, że tak po ok 2 tygodniach "treningu" tak ok.10-15 minut dziennie to mi się udaje nawet 3 minuty utrzymać i wtedy faktycznie chyba tyle kalorii się spala, bo czasami nie mam siły kręcić dalej taka zmęczona jestem jak już wkońcu spadnie :wink:
Mnie już po około dwóch tygodniach treningu udawało się utrzymywać tą godzinę, ale duże znaczenie ma tutaj strój- najlepiej jak najbardziej obcisły i bez żadnych wypustek, żeby nic nie zawadzało :D
w zasadzie to juz się trochę wyćwiczyłam z tym hula-hop,ale przyznam,że chociaż już mi nie spada kółko,to po 10 minutach już mnie nudzi...:(Nie wiem jak mozecie wytrzymywac dłużej.
Poza tym zauwazyłam,że w pewnym momencie nie wkłada się w to dużo energii.Najwięcej w fazie początkowej ,gdy człowiek się uczy dopiero i to jest frajda!!
ale dla urozmaicenia zaczęłam kręcić w druga stronę...i to juz wcale nie takie proste..:)
faktycznie po jakims czasie hula hop zaczyna nudzic, mnie tez juz sie za bardzo nie chce nim krecic :(
Ja oglądam przy tym filmy, ale fakt, teraz mam wrażenie, że już wcale nie sprawia mi to wysiłku, przez to wątpie w skuteczność...
Jakim cudem wam się to udaje?? Ja daję radę ze trzy cztery obroty i mi hula hop spada :(
Niestety nie będę inwestować w lepsze bo i tak wiem, że się nie nauczę. Może powiecie co trzeba robić by się utrzymywało jak najdłużej??
Magrat16 to naprawde kwestia wprawy ja na poczatku tez nie umialam wogole krecic a teraz nawet mi to wychodzi
po pierwszym dniu to ja mialam nawet siniaki na biodrach, wiec nie zniechecaj sie tylko cwicz
Popieram gw1azde. Cwicz a sie nauczysz bardzo fajnie krecic. Ja teraz bym mogla krecic cala wiecznosc a kiedys to byl koszmar. :):)
Z czasem można nawet nauczyć się przemieszczaś, podskakiwać i czytać z takim kółeczkiem. Ja już umiem :)
przemieszczac juz tez umiem ale czytac i podskakiwac ejszcze niestety nie :)
Dziękuję wam za pomoc, a może jeszcze jakieś rady dla początkujących?? Tak troszeczkę :D Ja nawet nie zdążę zakręcić kółkiem, a już mi spada :( tragedia
trzeba cierpliwosci i sie nauczysz. Powiem Ci ze mnie o niebo lepiej kreci sie hula hopem z kulkami w srodku. Niewiemjaki ty masz :)
Mam takie zwykłe..... Ile takie jak ty mówisz może kosztować??
Ja kupiłam hula hop jakiś czas temu... Kiedyś umiałam na tym ćwiczyć..ale teraz nie umiem :roll: przeczytałam Wasze wypowiedzi! Nabrałam wiary,że się nauczę znowu z tego cuda korzystać. Zaczynam od dziś. Umykam do nauki na hula hop.
jeszcze raz dzięki Wam! Trzymam za wszystkich kciuki. Papa
Mnie by się bardzo przydało zgubić kilka cm w talii bo mam taką budowę że tej talii to praktycznie nie mam...
Tak się też zastanawiam czy przypadkiem jak się ma większe wcięcie w talii to nie jest łatwiej kręcić?
Jakieś 1,5 roku temu kręciłam sobie kółeczkiem pożyczonym od koleżanki, takim zwykłym.. Ćwiczyłam po pół godziny-godzinę dziennie przez miesiąc i za nic nie mogłam się nauczyć...Najdłużej to mi się udawało 2-3 minuty to kółko utrzymać :(
Dołączam do prośby o jakieś rady dla początkujących :)
Pozdrawiam!
Hejka ! No i minął drugi dzionek z cudem o nazwie hula hop ;) jest już lepiej... zaczynam powoli się uczyć..
Mam pytanie laseczki jak długo Wam zajęło uczenie się na tym sprzęcie ;) i ile ćwiczyłyście dziennie... Buziaczki :*
nikt nie odpowie ??? :cry: :cry: :cry:
tak, zeby krecic z 5 minut bez spadania to chyba uczylam sie tydzien
ale wiesz co ucz sie jak najdluzej, bo ja teraz jak juz umiem to mi sie nie chce stac i krecic, bo to troche nudne, chyba zaczne sie uczyc kresic w druga strone :wink:
Aha... tydzień... a ile ćwiczyłaś dziennie ? Mi tak jakoś to niebardzo idzie... No zobaczymy...na razie nie mam zamiaru się poddać ;)
na samym poczatku to ok polgodziny a pozniej to tak po 15 minut w ramach rozgrzewki przed cwiczeniami
A ja również ćwicze hula-hopem, i to lekkim, i uważam ze to super gimnastyka. Codziennie ćwicze 45 min i jem okolo 1000 kcal dziennie. W ciągu miesiąca schudłam 8 kg. A co do kalorii to uważam że jeśli ćwiczy się intensywnie to faktycznie można spalić 80 kcal w ciągu 10 min. Pozdrawiam i życze wszystkim dlaszych sukcesów w odchudzaniu. :D