Zauwazylam ze u mnie on ma ogromne znaczenie. To cos w rodzaju celebrowania cwiczen.
Nie kupuje specjalnego sprzetu ( oprocz super ring hantli, mankietow na nogi - obciazniki i rece oraz pilki i specjalnych tasm) wiec laduje kase w stroj.
Znalazlam sobie firme ktorej stroj sportowy mi odpowiada. Na poczatek kupilam z mysla o lecie i jezdzie na rowerze. U mnie ciagle jest goraco a bywaly upaly po +40. Wiec zakladalam szorty i specjlany top, ciuchy do plecaka i do pracy.
Teraz cwicze w nim w domu i jest to super wygoda. Czuje sie swietnie az sie chce cwiczyc (a pozniej pranie bo jest przepocony). I co najwazniejsze szybko schnie, jest uszyty niby z lycry ale specjlanej ktora schnie blyskawicznie. Jest przeznaczony do wysokich temperatur.
Marzy mi sie jeszcze taki bra - jakby stanik i prawdopodobnie go kupie (ostatnio mieli tylko rozmiary XS czyli super male).
Pomimo wydanej kasy jest to ciuch - stroj ktory uzywam codziennie, nie obciera, wygodny, praktyczny a co najwazniejsze poprawia mi samopoczucie.
A jak to jest u was? Cwiczycie w byle czym czy tez macie cos specjalnego?
Ja tylko moge zalowac ze z tej firmy tak malo trafia do naszych sklepow. Ale sadze ze pomalu rozszeza zakres. Jeszcze brakuje mi maty i stepu ale to na przyszly miesiac. Chce popracowac nad cardio a mam zestawy ze stepem wiec i to wlacze.
Na razie rozkladam pled i na nim cwicze choc niezla kolorowa mata - by sie przydala.
Smiesznie to u mnie wyglada duze biurko - ogromne taka literka L i obok hantle i pilki a na polce filmy z cwiczeniami obok ksiazek zwiazanych z programowaniem.
I oczywiscie dwie krysztalowe szklanki ( jak do whisky) z woda. Dlaczego dwie bo z jednej pije ja a z drugiej moje dziecko - czarny kot.
Zakładki