No widzę, że trzeba temat reanimować :wink: Ja właśnie po stepperku - tym razem 40 minut.
Wersja do druku
No widzę, że trzeba temat reanimować :wink: Ja właśnie po stepperku - tym razem 40 minut.
No ja codziennie 2 razy po 15 min. cwicze wiecej nie daje rade.POZDROWIONKA
mam pytanie: czy ktoras z was od cwiczen na steperze bola plecy? ja nie moge stepowac codziennie, bo nawalaja mi plecy w krzyzu, choc na co dzien nie mam z tym problemu. moze znacie na to sposoby, odpowiednie cwiczenia na rozgrzewke etc?
Clarice a to dziwne, bo ja właśnie mam bardzo duże problemy z kręgosłupem w odcinku lędźwiowym i nie odczuwam żadnych bóli, wręcz stan moich pleców znacznie sie poprawił od kiedy zaczęłam ćwiczyć. Proponuję, żebyś wzmocniła mięśnie brzucha i długo się rozgrzewała (połóż się na brzuchu i unoś ramiona tak, żeby napiął się prosty grzbietu - to wzmacnia plecy). Poza tym podczas ćwiczeń na stepperku staraj się mieć cały czas napięty brzuch albo ugnij nieco kolana, żeby cały ciężar ciała oparł się na nogach.
ok, dzieki za rade :)
powróciłam !!!!!!!!!!!!!
LOVELASIE gdzie Ty jestes ????? :P
Pilnujemy sie i mobilizujemy !!!!!!!!!! :twisted:
Witam :) a mogłaby się któraś podzielić efektami tego ciągłego dreptania? :)
Noe efektem dreptania są jędrniejsze uda i pośladki, smuklejszy brzuch i zapewne utrata cm ale ja się nie mierzę :wink:
Tez mam stepper w domu, codziennie na nim cwiczylam pol godz,ale zdazalo sie tez 45 min, a nawet ok 1 godz :) Niestety moj stepper sie zbuntowal bo cos tam sie w nim urwalo, trzeba naprawić :/ Ale polecam, naprawde :)
40 minut za mną, właśnie popijam sobie soczek z wyciskanych grejpfrutów. Ppodobno mają jakiś zbawienny wpływa na odchudzanie, ja tam nic na ten temat nie wiem ale widzę po sobie, że nie mam już żadnych problemów w łazience od kiedy piję ten soczek. Nie ma to, jak trochę naturalnego błonnika :D
A jak tam u Was?