-
Witajcie Stepowiczki :D :D :D
Ja jeszcze dzisiaj robie sobie wolne. Dochodze już do siebie - myśle że jutro poszaleje :wink: :wink: :wink:
adoosienka kochana, a myślisz jak ja zaczynałam. Kilka dni 10, późnieje 15,20,...a teraz zdarza się 50. Nie ma co szaleć za bardzo, bo krzywde można sobie zrobić, a do tego szybko się zniechęcisz. A przecież nie o to chodzi. Nie martw się z dnia na dzień będzie coraz lepiej. Trzymam kciuki.
Ja po mojej chorobowej przerwie pewnie się uwstecznie - ale będe was gonieć :D :D
-
-
Ja wczoraj tylko 1000 przez 20 min. Steperek strasznie piszczy chyba czas na smarowanko. Dzisiaj będzie więcej-mam nadzieje :oops: :oops: :oops:
Mika no no... rozszalałaś się :wink:
-
ja wczoraj 20 minut 188 kcal :( malo.
ale dzis zaszeleje i bedzie wiecej :)
-
Ja wczoraj tylko 1500 :oops:
i też strasznie pi zgrzyta :roll:
-
ja dzis 40 miinut, 380 kcal. nie dalam rady wiecej bylam, padnieta :(
jutro dzien przerwy
-
No to dałam d ***, nie ćwiczyłam :oops: :oops: :oops: :oops: :oops:
-
mika nie martw się, dzisiaj będzie lepiej. Ja wczoraj poćwiczyłam 35 min ale za to miałam dzień głodomora :oops: :oops: :oops:
Niestety dzieje się coć niedobrego z moim licznikem-w trakcie ćwiczeń resetuje się- ciekawe jak dobrać się do baterii. Chyba muszę przestudiować jeszcze raz instrukcje. I koniecznie kupić jakiś smar - bo niedługo sąsiedzi będą skarżyć się na dziwne hałasy :D :D :D
-
wróciłam :D
4360 kroczków i 1 godzina 20 minut :D :D
-
mika jestem pod wrażeniem. Jak dałaś rade :?: :?: :?:
Ja dla odmiany wczoraj nawet nie weszłam na steperek :oops: :oops: :oops: , ale dzisiaj już będe grzeczną stepowiczką i poćwicze :wink: :wink: