no, dziewczyny, dawno u was nie byłam, ale ćwiczę z wami

steperek znowuż leżał, lecz wrócił do łask jakieś trzy tygodnie temu

codziennie, minimum 30 minut, udaje mi się.. i wiecie co, jestem po nim tak fajnie rozgrzana, że jeszcze sobie po nim często (prawie zawsze) ćwiczę na leżąco brzuszki, pupkę itd nawet do godziny
to dobra rzecz wprowadzająca przed takimi ćwiczeniami

i już pierwsze efekty widać