-
Wiesz Xixa ja tez nie rozumiem
to tez lubię
a zapomnialam tez że lubię malowac sie na wyjście, mocny makijac oka, ciemny, błyszczący
-
heh, sex, to drażliwy temat, ale o tym też warto rozmawiać. I sądzę, że nie ja jedna mam z tym problem. Jest mnóstwo kobiet które po urodznieu dzieci straciły zaintresowanie seksem.
Ja ciągle liczę, że wróci
w koncu kiedyś uwielbialam
Lubię też dobre wino
-
Ech Kitola rozmawiałysmy juz o tym. Pamiętasz?
Daj sobie czas...
-
Pamiętam Yasmin, doskonale pamiętam.
Ale wiesz, inne dziewczyny może tez mają ten problem. Ja do niedawna myslałam, ze jestem nienormalna, oziebła i coś ze mna jest nie tak. Teraz już wiem, że to własciwie zmeczenie.
I własnie rozmowa o tym z wami na forum bardzo mi pomogła
-
to ja w takim razie mam za dużo chyba tej energii seksualnej
aaa, jeszcze lubię...
marzyć, fantazjować
być wredną w stosunku do głupich znajomych, których nie lubię
nabijać się z nich itp
czerwoną herbatę
długie spódnice
piercing
mocny makijaż
-
mogę się przyłączyć? :P
lubie wschody i zachody słońca nad morzem- aczkolwiek na to pierwsze ciężej mi się zebrać 
lubie żółte tulipany i stokrotki
lubie swoją pracę
lubie malować paznokcie na pastelowe kolorki
wogóle lubie się malować, ogółem dbać o siebie 
uwielbiam zakupy
lubie spotkania z przyjaciółmi, ze znajomymi
lubie chodzić do kina (najlepiej thriler lub dobra- nie głupia komedia)
lubie wspólne wieczory z Maciusiem
lubie wejść pod kołderke, włączyć jakiś dobry film na dvd, wziąść szkalnke piwa z sokiem, czy likieru i odpoczywać 
lubie spacery, wycieczki, ogólem przyrode 
uwielbiam Grecje- wciąż nie mogę zapomnieć zeszłorocznych wakacji
lubie zwierzęta, mam psa, 3 koty, 2 papużki i rybki
lubie zapach deszczu
lubie marzyć
i uwielbiam spać 
wiele rzeczy lubie 
za to nienawidze: kłamstaw, chamstwa, obłudy, wulgarności,
nie cierpie niepunktualności, spóznialskich autobusów,
nie podoba mi się nasz rząd i to cos się dzieje w tym karaju
nie wiem czy wszytsko wymieniłam, jak coś mi się przypomi to dopisze
[/img]
-
Kitola masz rację. Też mialam podobne odczucia jeszcze jakies dwa lata temu. Było cięzko. Ale dziecko urosło, mąz zaczął znowu wieksza uwage na mnie zwracać, schudłam, zaczęłam myśleć o sobie zaczeliśmy troche eksperymentować. Pózniej doszlo to że pracuje.
Xixa ty jesteś mloda, nie masz stałego faceta, to cały czas ci się chce. Pamietam jak chodziliśmy jeszcze z obecnym męzem. Wtedy sie dzialo
często. Teraz jest rzadziej ale zawsze fantastycznie.....
a przypomniało mi się. Też lubię fantazjować, tak jak Kitola, w łózku jak juz wszyscy śpia.... :P
-
to dlaczego ja nie mam ochoty??? :P
ale już jest i tak lepiej niż na plastrach, nie kłócimy się tak często, ochoty może specjalnej nie mam, ale przestałam mieć awersję
mam nadzieję, że jestem na dobrej drodze
i już nie płaczę o byle co!
w każdym razie nie tak często
bo kiedyś to też nawet często miałam ochotę. jeszcze zanim zaczęłam brać tabsy i krótko po tym
ale nam się temat zrobił

a fantazjować to ja lubię o tym, jaka kiedyś będę śliczna i zgrabna
-
A ja sobie wymyslam historie milosne
-
Xixa
przecież jest wszem i wobec wiadomo, że jesteś zielony zbok 
Malutka
ja też nie lubię naszego rządu, a już kaczek to najbardziej 
Yasmin, ja ciagle wierzę, ze w tej sferze wszystko się uloży.
zwłaszscza że wczoraj był bardzo intensywnie udany drobny druczek 
Agassek
to fajnie, że po odstawieniu hormonów zaczynassz zauważać poprawę, czyli najpraawdopodobniej z czasem będzie coraz lepiej
daj sobie trochę czasu
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki