-
czarnaZuza>>> gratulacje!!!! Właśnie, najważniejsze, że ciuchy są luzne, a jak się zważysz, na pewno wielkiego szoku nie dostaniesz!!! :lol:
kiedyś uczęszczałam do chóru...mieliśmy takie czarne stroje - długa spódnica, biała bluzka i czarny żakiecik...no a potem to ubranie stało się nagle za małe - tragizm, w czasie występów musiałam wciągać brzuch, bo by jeszcze pękł guzik :P :P :P no i żakiet był strasznie obcisły na piersiach :evil:
a dziś dostałam to z szafy - właściwie to zmusiłam mamę by to dostała - przymierzyłam i...jedna pódnica ze mnie spada, druga (ta mała) jest za duża, to znaczy raczej luzna, ale tak przyjemnie i ładnie w niej wyglądam 8)
-
Bravo!!
Strasznie sie ciesze :D
To takie mile uczucie mmmmm...
Narazie mam to co kazda kobieta co miesiac, wiec sie jeszcze nie waze i mi brzuch wyrzucilo, wiec sie dlugo nie nacieszylam :)
-
fajnie że masz to co każda normalna kobieta ma co miesiąc...ja nie mam tego już od 2 miesięcy...koszmar, mam nadzieję, że jak zacznę STOPNIOWO zwiększać liczbe kalorii, miesiączka do mnie wróci...tak bardzo jej chcę :wink: :wink: :wink:
-
dziś moja 14 - letnia siostrzyczka kupiła sobie 2 sweterki. Jest szczupła, no, taka w sam raz jak na nastolatkę...i co myślicie???!!! Przymierzyłam te sweterki...oczywiście, są obcisłe, ale...bardzo ładnie leżą :lol: no więc, jestem mile zaskoczona. :lol:
a jak sprawy u was??? :roll:
-
ja sobie teraz kupilam spodnie o rozmiar za male, będą na mnie czekac :) A co do za dużych ciuszkow, to przecież np. spodnie można zwężać, robić zaszywki :) Moja mama tak robi.... :P :lol:
-
tak, tak, ja zamierzam to zrobić ze swoim futerkiem, bo teraz normalnie wisi na mnie jak na wieszaku :lol: a kupowałam je za własne pieniązki, na nowe mama na pewno nie da, więc oddam, niech mi zwężają 8)
aha, a dziś byłam na zakupach - kupiłam taką fajną czarną "skórzaną" kurtkę tu i ówdzie z metalowymi wstawkami, do tego dżinsy, co prawda, takie zwyczajne, bez żadnych ozdób, ale z ozdobami już mam, tylko muszę je zwężać :lol: chciałam też kupić krótką spódniczkę z falbankami, ale żadna mi nie pasowała - to za bardzo się wpija w boki, to za krótka, to za szeroka...doszłam do wniosku, że nie dla mnie miniówy 8) no i nie trzeba!!! poszłam za to do fryzjera i ścięłam się na krótko, tylko przy twarzy z przodu zostało mi trochę pojedynczych włosków 8) wyglądam jak narzeczona rockmana :P :P :P czarna skórzana kurtka, krótka zadziorna fryzurka, tylko muszę dodać kilka czerwonych i czarnych pasemek i będzie ok :wink:
och, ale się chwalę :? jestem jednak taka zadowolona :D bardzo!!! Życie jest PIĘKNE gdy jest się szczupłym - dobrze się czuję we własnej (i nowej) skórze :mrgreen:
-
no i jeszcze kupiłam sobie taki czarny stanik - o rozmiar mniejszy niż zwykle, ale to dobrze, teraz mam miseczkę C :lol: w sam raz :)
a te spodnie to były 38 rozmiar, a kurtka - M!!! Nareszcie 8)
-
No, rzeczywiście, nie lada chwalipieta z Ciebie.......ale masz czy. Ja startowałam od 75, na razie planuję 65, ale do końca roku musi być 60.
A no i mam nadzieję, ze mi też trochę biust zmaleje :D
a co do ciuchów- no to jedna para spodni na mnie wisi, pozostałe lekko lużne, więc jest się czym cieszyć :P
--------------------------------------------
oby tak dale, na razie jest pięknie
-
xixatushka69 chcialam sie tylko zapytac jaka diete stosowalas, ze udalo Ci sie schudnac 20 kg w dwa miesiace ?? Naprawde jestem pod wrazeniem. podziwiam Cie i naprawde zazdroszcze :) Jezeli nie masz nic przeciwko, to chcialabym z Toba porozmawiac na gg, jezeli jest taka mozliwosc to zostawiam moj nr gg 5826411, naprawde Ci zazdroszcze :) Pozdrawiam :)
-
luźne ciuchy to wbrew pozorom najwieksza nagroda za te wszystkie wyrzeczenia, dzis przymierzałałam ciuchy, które mi mama kiedy kupiła ' na oko' i nie wcelowała :wink: i juz są prawie prawie, zacznie sie rok akademicki to beda akuratne! musza być, tzn jestem pewna ze będa;]