Ja biegam po uliczkach osiedlowych. Na początku wydawało mi się że wszyscy sie na mnie gapią :P ale doszłam do wniosku że mam to gdzieś :], a po jakims czasie to nawet słyszałam słowa uznania i podziwu od znajomych których spotykałam czasami.
Bardzo polecam tą formę ruchu, przy bieganiu pół godziny dziennie napewno nie przytyjesz, szczególne że z tego co piszesz tendencji do tycia nie masz. Mi dzięki m.inn dzięki bieganu udało mi sie przez półtora roku utrzymac moją obecną wage, a po odchudzaniu to jest baaardzo trudne . A teraz mam odchudzania ciąg dalszy:P
Teraz na dworze jest zimno i nie biegam bo przy mrozie głębokie wdychanie takiego powietrza sprawia ze to aż boli
Jeśli masz troche wolnego czasu i troszke kaski to zamiast wydawać ją na słodycze zapisz się na jakieś sporty walki, jestes młoda i masz pewnie dużo sily więc takie rozwiązanie będzie napewno lepsze niz np aerobik gdzie ciągle wykonuje sie podobne cwiczenia. A tak będziez miała możliwość rozwoju, poznasz nowych ludzi, może nawet będą jakies sukcesy . Będziesz dzięki temu dobrze rozciągnięta i ładnie wymodeluja Ci sie mięśnie.
Osobiście polecam Capoeira (jeśli nie wiesz co to to sprawdz przez google ) ale wybór nalezy do Ciebie.
Pozdrawiam.