Dlaczego mam tak mało silnej woli? Zaawsze moje diety kończą się po około tygodniu, a potem zajadm wszystko, czego sobie odmawiałam w zdwojonych porcjach ;].

Ale teraz jest wiosna, mnóstwo świerzych warzyw, nieługo także wiosenno-letnie owoce i bedę znów próbować :P.

Uda mi się? Hope so ;]. Na pewno wiem, ze nie bedę się już katować drakońskimi dietami. Nie mam zamiaru myśleć o tym jaka jestem głodna. Wporowadzam do swojego życia rozsądną dietę, którą chcialabym już utrzymać na zawsze. Coś słodkiego? Owszem, ale w niewielkich ilościach. Muszę sobie pozwolić, bo inaczej znó rzycę to wszystko po tygodniu i zjem 2 tabliczki czkekolady, a o diecie dawno zapomnę.

Tak więc: dużo świerzych warzyw i owoców, ruch, odpowiednia pora spożywania posiłków i na pewno poczuję się lepiej!