to chodzilo o mnie a nie o Suszona
Wersja do druku
to chodzilo o mnie a nie o Suszona
przepraszam w takim razie, nie doczytałam widocznie :oops: :roll:
hehe
Ally też jest chudziutka ;]
Lou :arrow: i jak tam kolejny dzień minął?
Kinius b. dobrze, jak nie ja :wink:
Ok. 1350 kcal.
Ostatni posiłek o 13 i 250 brzuszków :D
Nio będzie ładnie.
:*
a czemu o 13? :D
bo jakoś tak sobie powiedziałam że po 15 nie jem i tak wyszło dziś.
Wieczorem zawsze za dużo jaadłam, teraz będę ew. jakiś owoc
witam :)
pani tez zjojowana ? :P to buziak na pocieszenie :* ale poradzimy sobie :D:D:D
hej :) jak tam kolejny dzien walki z kilogramami minął ?? u mnie wporządku :D ale mam ochote na cos slodkiego na kurcze czekolade albo jakos na hamburgera :( ale spoko daje rade dzisiaj 950 kcal jest dobrze :D