-
Tu gdzie ja mieszkam w niemczech to wogule wszystko jest posrane... Po polroczu dostaje sie normalne swiadectwo i ja bylam totalnie zla bo facet obiecal mi ze dostane 1 ze sportu (tutaj sa oceny odwrotnie 1 najlepsza 6 najgorsza)a taka ruska miala dostac 2 bo nie cwiczyla... ale pod koniec polrocza mialam okres i nie moglam cwiczyc wiec na swiadectwie niespodziewanie zobaczylam2 ,a ta ruska dostala 1 chociaz nie wiem za co skoro wogule nie umie grac ani w kosza ani w noge :[
Niestety czasem tak bywa... wiec olalam to w tym polroczu i mam w dupie nie cwicze... bede miala najwyzej 2 :D:D ale nie mam zamiaru sie starac tak jak wtedy i miec tez 2 :D
Pozdro :*:*:*:* dobranoc baby ... :P
-
GuZi007 fajnie się czyta jak ktos mówi, że się cieszy, że ma 1:D
Widzie agga15, że ładnie schudłaś:D No 3mam kciuki:D
-
Ja sobie totalnie odpuścilam bo babka z histy (wywalają ją :P ) zemściła się dając nam baardzo słabe oceny, dzięki której paska w tym roku już nie będzie, ale i tak się cieszę bo ją wywalają i za rok będzie najmniej 4.75 :D
Co się odwlecze to nie uciecze 8)
-
Lou proszę, proszę, żeby tak moją histeryce wywalili, nie dość, że wredna to jeszcze nudzi jak wieprz (nie na darmo nazywamy ją nudziarą:))
no i zniecierpliwością czekam na age:)
-
No dzisiaj dzień raczej na słodko bo lizaka i loda zjadłam, a na obiad pierogi z jagodami. Ale to żaden napada, w limicie się zmieszcze, a poza tym ide biegac.
Nienaiwdze swojej szkoly, zastanawiam się czy isć na zakonczenie roku. I najgorsze jest to ze wszyscy juz mają looz a ja się musze się mega starać bo dopiero 19 mi ta ocene z zachowania poprawią albo nie... Jak widze nie tylko moi nauczyciele są porąbani.
-
Wy sie przejmujecie czy bedziecie miały pasek 8) a ja chodze do dobrego gdynskiego liceum i bede miałą srednia 4.0 co u nas kujony tyle maja. w gimnazjum to sie miało ocenki piekne heh pamietam te czasy :lol:
-
Dzisiaj zjedzone:
kanapka z polędwicą sałatą i pomidorem 150
pół jogurtu 75
lizak 60
jabłko 50
3 pierogi 240
Big bambi 180
jakies landrynki 50
małe jabłuszko 30
razem 835 i jeszcze kolacja. Dzisiaj nie biegałam... Kolega z którym biegam nie mógl. Ale to się nadrobi jutro. Niby mi ta dieta dobrze idzie ale mało chude... Tzn po cicuhach moze troche czuje i np po wygladzie brzucha ale wagowo tylko 0,5 kg. Co robie nie tak?? Moze jakos kcal źle licze?? Musze się teraz bardziej przylozyc zeby w przyszla srode 55 zobaczyc.
-
spoko maroko, moze poprostu zastoj :) jakz aczniesz zrzucac to jak szalona :)
-
I znowu wymiana postów :D Nie bylo Cię chyba na forum jakos ostanitnio :( Dobrze ze juz wrocilas... Zastój na początku diety?? Super się zaczyna.
-
mialam rozwalonego kompa niestety.. ale juz ejstem o andrabiam ;)
hm.. no wiesz ja tak POWAZNIE to sie odchudzam gdzies od kwietnia to zoabcz juz 3 miesiac leci.. tyle mialam zastoju, ale wole tak niz szybko i krotkotrwale... jednak mowia mi ze widac.. ale cos waga tego nie pokazuje ;/ ale ja musialamw azyc 70 g rpzed odchduzaniem w co bardzo watpie.. nie wiem :P