Jeśli faktycznie chcesz ostro trenować to 1200 to stanowczo za mało...
Najniższa wartość do 1500kcal, bo zamiast tracić tłuszcz i wyrabiać mięśnie to będziesz je tracić... :cry:
Zastanów się nad tym dobrze :wink:
Wersja do druku
Jeśli faktycznie chcesz ostro trenować to 1200 to stanowczo za mało...
Najniższa wartość do 1500kcal, bo zamiast tracić tłuszcz i wyrabiać mięśnie to będziesz je tracić... :cry:
Zastanów się nad tym dobrze :wink:
Dzięki dziewczyny za wsparcie i odwiedziny to naprawdę miłe:).jesli chodzi o wagę w tickerku (48kg) to jest to waga tylko i wyłacznie taka orientacyjna bo jasne,że jeśli schudnę niekoniecznie dotej wagi i uznamże starczy to przerwę dietę, bo zdrowie to podstawa, a mój żołądek i watroba i tak nie należą do tych nazdrowszych za co winę ponosi tylko i wyłącznie moja ignorancja i bezdenna głupota;) Jeśli chodzi o te treningi to ja teraz tylko ćwiczę ok.1 godziny dziennie ze wzgledu na to,że po chorobie nie odzyskałam jescze formy no i wakacje znajomi sie porozjeżdzali nie mam z kim grać w kosza i w siatkę, a ci co zostali preferuja raczej siedzacy styl życia;)Także przez ta godzinke sobie biegam czasem trochę się porozciagam i tyle:)A jesli chodzi o moją bieżącą wagę to jeszcze się nie ważyłam zważę się w poniedziałek i wam sie powchwale jeśli będzie czym;)Mam NADZIEJĘ, że tak będzie;)Od jutra zaczne prowadzić jadłospis na moim pościku także będziecie mogły mnie skontrolować i chętnie posłucham waszych uwag na temat mojego odżywiana:)no to kończe bo jak ja się rozpisze to nigdy nie skończe PA PA PA! :D :lol: :) :wink:
Dzięki dziewczyny za wsparcie i odwiedziny to naprawdę miłe:).jesli chodzi o wagę w tickerku (48kg) to jest to waga tylko i wyłacznie taka orientacyjna bo jasne,że jeśli schudnę niekoniecznie dotej wagi i uznamże starczy to przerwę dietę, bo zdrowie to podstawa, a mój żołądek i watroba i tak nie należą do tych nazdrowszych za co winę ponosi tylko i wyłącznie moja ignorancja i bezdenna głupota;) Jeśli chodzi o te treningi to ja teraz tylko ćwiczę ok.1 godziny dziennie ze wzgledu na to,że po chorobie nie odzyskałam jescze formy no i wakacje znajomi sie porozjeżdzali nie mam z kim grać w kosza i w siatkę, a ci co zostali preferuja raczej siedzacy styl życia;)Także przez ta godzinke sobie biegam czasem trochę się porozciagam i tyle:)A jesli chodzi o moją bieżącą wagę to jeszcze się nie ważyłam zważę się w poniedziałek i wam sie powchwale jeśli będzie czym;)Mam NADZIEJĘ, że tak będzie;)Od jutra zaczne prowadzić jadłospis na moim pościku także będziecie mogły mnie skontrolować i chętnie posłucham waszych uwag na temat mojego odżywiana:)no to kończe bo jak ja się rozpisze to nigdy nie skończe PA PA PA! :D :lol: :) :wink:
nie no fajnie dwa razy sie dodało :twisted: :evil: :lol:
Ja ćwicze godzinke dziennie standardem więcej mi sie nie chce :wink:
Pisanie jadłlospisu na forum pomaga bo głupio popełniać grzeszki, z których sie potem będzie trzeba wyspowiadać :twisted:
no i właśnie dlatego chcę to robic;)przed sobą to zawsze można się usprawiedliwić, gorzej przed kimś :D no to tak zaraz napisze co dzisiaj zjadłam, ale uprzedzam bardzo mało dlatego,że :
1.w upal nie mam apetytu i mogenie jesc wcale
2.chyba do konca nie wyleczylam tej grypy zoladkowej tak czy siak wszystko co jem staje w gardle :(
no to
sniadanko to jest buleczka z serkiem topionym
no i ok. 14 talerz truskawek
eto wsio wiem ze malo ale no coz chyba znowu sie przejde do doktorka :D
odwiedzac mnie i motywowac dziewczynki licze na was PA PA PA :D :lol: :) :wink:
blagam, blagam postaraj sie dopelnic jeszcze do godziny 18:00 przynajmniej zeby bylo 900kcal blagam... bo jesli teraz nie bedziesz dociagala do 1000 to pozniej tak jak mnie moze spotkac Ciebie okres wilczego glodu i wtedy bedziesz non stop chodzila glodna a to co zjesz to Twoj organizm schowa sobie na zapas bo bedzie sie bal ze kiedys znowu Ci odstrzeli i nie dostarczysz mu potrzebnej energii!!
Pamietaj chocbys nie miala ochoty to musisz na sile przynajmniej do 1000kcal dociagac... to bardzo wazne zeby wyjsc pozniej z diety zdrowo i z dobrym efektem!
GuZi007 dziekuję ci za wsparcie i troske o moje zdrowie :D Zjadłam jescze o talerz kaszy manny, zamierzam dzisiaj siedziec tak do 2 bo muszę jescze kilka rzeczy zrobic, które juz dawno powinnam zrobic ale jakoś czasu nie było :D Takze mysle że tak gdzieś te 900 jest.Ja z załozenia jestem na diecie 1200 kcal ale ta grypa żołądkowa wszystko mi popsuła :( No nic pójde do lekarza w poniedziałek jak mi nie przejdzie ale czuje że juz jest lepiej i bede mogła w końcu realizować moją dietke :D jejusiu tobie tak juz niedużo zostało do tego schudnięcia trzymam kciuki za ciebie żeby ci się udało PA PA PA wszystkim :D
Mam nadzieje, że szybko wyzdrowiejesz do końca. Trzymaj się ;)
Ech grypa żoładkowa to coś strasznego, nic dziwnego, że Ci się jeść nie chce. Ale jak Ci nie przejdzie to lepiej idź do lekarza i staraj się dobijać do tych 1200 kcal :wink: