Po pierwsze, co mi się naprawdę rzuciło w oczy, to to, ze nie jesz masła. A wiesz, że właśnie w tłuszczach rozpuszczają się witaminy? Chcesz się nabawić jakichś chorób, to dalej rezygnuj z masła.

Uważam, że nie masz się z czego odchudzać. Niejedna dziewczyna, mając takie wymiary, cieszyłaby się jak głupia. 52 cm w udzie, marzenie!
Jak uważasz, ja na Twoim miejscu nie szalałabym z dietą, bo może się tak zdarzyć, że złapie Cię jojo i będzie gorzej niż jest teraz.

Pozdrawiam.