Od jutra (wie, ze nie powinno sie zakladac od jutra, bo taki dzien nigdy nie nadejdzie, ale dzisiaj juz jest za pozno by cos zaczynac) zaczynam diete... Zeby osiagnac moja wymarzona wage czeka mnie dluga droga. Chociaz wiem, ze bedzie to trudne, to mimo wszystko chce zaczac te walke. Walke ku lepszemu wygladzie i samopoczuciu. Mam nadzieje, ze bedziecie mnie wspierac w trudnych chwilach.
Aby dieta zadzialala musze sie do niej przylozyc... Zaczne od oczyszczania. Jutro postaram sie jesc produkty zawierajace duzo blonnika, a wiec przeczyszczajace, no i oczywiscie pic duzo wody. Czytalam, ze skuteczna dieta powinna byc rozpoczeta wlasnie od oczyszczenia organizmu. Czy ktos probowal tego?