Hm, ja sie glownie opierniczalam. no dobra, od czasu do czasu zajrzalam do ksiazki, ale nieszczegolnie czesto ;pZamieszczone przez Aktorka
a tak naprawde to to zalezy od szkoly/nauczyciela najbardziej![]()
Hm, ja sie glownie opierniczalam. no dobra, od czasu do czasu zajrzalam do ksiazki, ale nieszczegolnie czesto ;pZamieszczone przez Aktorka
a tak naprawde to to zalezy od szkoly/nauczyciela najbardziej![]()
Dokładnie wszystko zależy od nauczyciela!
Zgadzam się z wami w stuprocentach. Z jednym nauczycielem rozumiem wszytsko i nawet nie musze się uczyć. A z innym nic nie rrozumiem. ZAkuwa, zakuwam a i tak nic z tego nie rozumiem. Więc zależy na jakiego nauczyciela trafisz.
taak wiele od nich zależyyyy ;/
O matko z dietą masakra!!waze znowu 62 tylko płakać nad tym można a na dodatek jestem chora...
musze znowu sie za siebie ostro wziąć nie może tak być że tłuszcz ma nade mną kontrolę, to ja musze miec kontrole nad moim cialem...
czy u wszystkich jest tak tragicznie??
pozdrawiam:*
Ja już wczoraj miałam załamkę. Ale naszczęście wyszłam z tego i już jestem w dobrym humorze. Stweirdzam, że każdemu się to zdaje. I najważniejsze jest to, żeby wytrzymać ten czas załamania, apotem wszystko będzie ok. Dlatego wykuruj się, wyzdrowije i do odchudzania...
Hej! ja też jestem w 3 gim. Czy jest dużo nauki? Nie aż tak... cóż niektórzy mają łątwość uczenia się, ale od nauczyciela też zależy (może dlatego z fizyki jestem noga...)
Powodzenia życzę w dietce i nauce :P
Ja też sie teraz odchudzam (pewnie i tak nic mi z tego nie wyjdzie ale co tam)
hej dziewczyny jak tam dieta?? u mnie nadal fatalnie- napisze cos wiecej jak bede znowu miala 59 bo teraz aż mi glupio z tymi 62![]()
![]()
![]()
pozdrawiam![]()
no ja znowu sie podnosze pdo innym nickiem i probuje znowu![]()
A ja jakoś ciągne...te dietę
Zakładki