-
Ja w życiu nie kupiłam spodni na targu bo one nie są ze zwyklego dzinsu tylko z takie rozciągliwe :? okropne, czuje się w nich jakby mnie zafoliowali :wink: nie lubie wydawać dużo kasy na ciuchy ale dzinsy to wyjątek, mój tata raz w roku daje mi 300zł ale ja i tak dokupuje sobie jeszcze z 5 par, normalnie uzależnienie, właśnie miałam urodziny i kuszą mnie takie sliczne czarne z diverse 8)
-
czemu na GG nie odpisujesz? :( aż 8 dych? fajną masz babcie xD ja może dostane 50zł :( ale i tak musze oddać mamie bo wźęłam od niej na kosmetyki ;(
-
ja nie lubię targowych rzeczy, wolę mniej, a pożądne :P (;
-
U nas targ jest naprawde super =] dźinsy są z normalnych sklepów ale leżą na stoiskach =D normalnie wszystko tak jak w sklepie ale taniej ;p
-
No odpisuje :) Nawet ci fotke brata wysłałam :) Czekaj, wyłącze i włącze gadu bo może się coś zacięło ;)
-
wiadomości nie dochodzą =/ masakra =/
-
ja wole rzeczy z normalnych sklepów, ale jeżeli chodzi o spodnie to z bazarku, bo przez 2 lata wychodzę z założenia, że szkoda mi kasy na jakieś ładne porządne spodnie, i jak schudnę to dopiero je sobie kupie ;)
-
a ja jestem zakupo..maniaczką :D o!
Spadam, Alis nie na rekolekcje ale musiałam tak pisac bo mama miała włączone gadu xD Spadam sobie do miasta, potem fryzjer i do babci :)
Papa:*
-
a to spoko :D 3maj się :*
-
też maniacko wychodze na zakupy
a na spodnie
zresztą na wszystko
poluję na przecenach w warszawie:)