ja ostatnio tez :?
Wersja do druku
ja ostatnio tez :?
Ja za to nie umiem się ograniczyć do 1000 kcal :(
ja moge jesc albo duzo ponizej 1000 a jak jzu mam 1000 to mi sie dobija niechcacy do 1200 ;/
Ally :arrow: :arrow: Trzeba dobijać ! ;)
Dziewczynki ! Dziś na mojej głupiej wadze pokazało się 55kg.Czyli brzuch się unormował.W czoraj zjadłam niestety 1400kCl :( bo o 20:10 zjadłam 2 kromki chleba ciemnego z kotletem :( No wkurzyłam się na siebie.Ale dziś już jest Okey ;] Pięknie sobie będe dietkować do świąt,a w święta będe jeść 1500kCl ;] Napewno musi mi się udać !! ;] Postawiłam sobie cel i musze go osiągnąć ;] Napewno nam się uda =* DoZoBaCzOnKa =* I MiŁeGo DnIa =* =*
Hej =*
Sn :arrow: Serek Danio 200kCl,kromka chleba słonecznikowego 49kCl z żółtym serem Gouda 40kCl = 289kCl
ŚnII :arrow: Rogal 150kCl z powidłami 40kCl = 190kCl
Ob :arrow: Zupa pomidorowa z makaronem 300kCl
Razem:779kCl
Huhu ;] Nie ładnie,oj nie ładnie.
221kCl.I co by tu zjeść?? Hym... Na podwieczorek może mandarynki? A na kolacje jakomś kanapkę ;] I będzie 1000kCl. ;] Dziś przyszłam ze szkoły z buta ;] to mam jakieś 3km czyli 30min marszu z głowy ;] Wieczorkiem tylko jeszcze poćwicze i będzie picuś glancuś ;] Tylko,żeby tego nie zepsuć :( 3majcie kciuki =* Miłego dnia :*
qrde jak tak patrze to widze ze wszystkie ladnie cwiczycie, a ja z dupskiem siedze, bo rano o 5 jak ciemnica na dworze nie chce mi sie wstac... oj postaram sie jutro rano zwlec z loza i dosiasc rower. mmm az mi sie niedobrze robi jak to tym mysle;/ tak to tylko 6weidera robie. dzis 16 dzien... no i wymiekam
Słońce dasz rade :wink:
AliS dzisiaj bardzo ładnie z dietka;)
A Julix nie martw się nie jesteś jedyna, ja tylko siedzę i siedzę na mojej tłustej dupie, Ty przynajmniej to A6W robisz..
nie wiem jak dzis zrobie, bo mam lekka goraczke i glos stracilam, sily brak ;/
Julix :arrow: mam nadzieje że to nic powarznego??
Hehehe wczoraj zawaliłam.Miałam 1000kCl ale postanowiłam dobić do 1200kCl i z tego się zrobiło chyba 1700kCl.Koleżanka dała mi czekoladki adventowe...Piłam orenżade,i wogóle słodycze wczoraj były.A dziś już pięknie obiecuje :D No to 3majcie się :*:*
hej ;*
niby nie, grypa. mama tez ma taki kaszel okropny i byla u lekarza, ale to nic z plucami.
dziwna choroba. kataru prawie wcale nie mam
Narazie przerywam diete :(
dlaczego ? co sie stalo ? :roll:
ech te swieta...
Ja mam zamiar trzymać na rydzach i w święta :D
Wiem, że te pyszności strasznie kuszą, ale cóż, dieta to dieta :?
czemu przerywasz diete?
ja tylko na swieta rezygnuje ale zaraz po swietach mam zamiar znowu do niej wrocic... :) i wszystko bedzie ok.... chociaz boczki juz mam takie ze hohohohoh
Obżeram się :( rano ładnie jem,a poszkole żucam się na żarcie.Jutro klasowa wigilia potem sobota,niedziela i święta ;/ potem jeszcze sylwek.Kurna :( Postaram się.Nie wiem czy mi się uda =( Ale postaram się chociaż jeść te 1500kCl.
moze po prostu za malo jesz na sniadanie? ale jezeli chcesz odpoczac to w porzadku 1500 bedzie w sam raz , milego dnia
ja rano nnie lubie jesc ;/ nie wiem czemu.
dziiś
sn->jogurt 100kCl,cherbata 20kCl
snII->jabko 70kCl kawałek kinder błeno 150kCl
ob->2 jogurty 200kCl
razem:540kCl.
potem zjem 2obiad bo mama ugotuje coś.i kolacyje.Pozdróffcie :*
ee skoro to jest jadlospisik i jeszce nie jestes na diecie to super :D
ja planuje dietkowac ale jesc przy okazji placki :P ale tylko do Swiat pozniej koniec! :)
nie wolno sie za zadne skarby poddawac:P
no i ladnie :)
ELLo.ELLo ;] Święta święta i po świętach hehe ;] Od jutra dieta! I nie ma że boli.Wskakuje na 1000kCl.Dużo ruchu.I schudne 5kg! ;] yeee ! ;]
popieram entuzjazm :) tylko pamiętaj nie odchudzaj się z rozumu ;) wszystko rozsądnie :)
wiem ;P musze jutro iść na zakupy.Kupić coś lekkiego do jedzenia bo w domu same świąteczne badziewia haha
hehe ja sie jutro juz postaram opanowac
heh... ja też od juterka
Dziewczyny dlaczego ja nie moge schudnąć? Chyba się wypaliłam :( Nie mam sil :( Chce być chuda ale moje ciało nie chce chudnąć! :(
Oj chce, chce! Ale radzę się zważyć dopiero za kilka dni, bo przecież po tych świątecznych pysznościach trudno i darmo, żebyś ważyła normalnie... :D
slyszalam o jakiejs podswiadomej blokadzie psychicznej. jedna babka chciala schudnac 20 kg, ale jej organizm po schudnieciu 10 juz nie raczyl zrucac, i choc kilka miesiecy byla na ostreej diecie, nie mogla schudnac, dopiero jak poszla do psychologa i sie kapnal, o co chodzi, waga ruszyla. ale w Twoim przypadku to albo zarelko siwateczne, albo zastoj.
Pewnie żarełko, bo przecież musisz trochę minąć zanim to wszystko się przetrawi
Od dziś jestem na diecie.Może ja mam jakomś blokade???? Bo jakieś 2 miechy byłam na 1500kCl i nic nie schudłam :( a na tym też się chudnie ;/ Jestem wielorybem!!! :(
hej kochana nie myśł tak nie jesteś zadnym wielorybem... mmoże poprostu Ty już w to nie wierzysz...a przecież wiara czyni cuda... uwierz i sie zmobiluzuj i bedzie dobrzez na pewno waga zacznie spadać, al epomalutku bo Ty chyba już nie masz z czego chudnąć
Jak nie mam z czego schudnąć????? Hehehe.Mam i to dużo do schudniecia!!!
Dziś:
sn-> 2 czubate łyżki sałatki jarzynowej z majonezem
snII->2 kromki chleba ciemnego i troche serka wiejskiego
czuje się najedzona ale głodna hehe.Dam rade! SCHUDNE! ;)
Pełna motywacji jestem! Nie zawale! Napewno schudne!!! Będe chuda! Wieczorkiem sobie poćwiczę a czo x] ;*
heh powodzenia ;)
ajaj! trzymam kciuki !
;*
będzie dobrze...
też się zabieram za siebie... koniec tego dobrego ^^
Nie ma co...trzeba poprawiac forme
Pozdrawiam:*
Bierzemy się i to raz dwa! Musi być dobrze!!!
od osiagneicia ceu dziel Cie tylko 3 kg ;D dawaj jakses swoje fotki