No to mnie wkrecilyscie Jeszcze kilka dni temu zarzekalam sie ze nie ide na zadna diete, bo i tak nic z niej nie wyjdzie. A tu prosze, nawet nie zauwazylam, ze przez tydzien ze slodkiego zladlam tylko mini pierniczka, 3 mamby (ale nie 3 paczki :P ) no i ta feralna slodka bulke :P Ale to i tak jest dla mnie ogromnym sukcesem! We wtorek mialam gosci i z tej okazji w domu roilo sie od roznych pysznych ciast, a ja ich nawet nie tknelam chociaz mialam talerz podsuniety przed sam nos! Moze wydaje wam sie to normalne, ale dla mnie to naprawde wieeelki sukces
Nie przechodze na zadna konkretna dietke, tylko postanowilam troche mniej jesc no i prawie wyeliminowac to co sie zazwyczaj eliminuje :P . Jezeli mozecie, to napiszcie mi jakies przykladowe jadlospisy, bo ja sie na tym kompletnie nie znam. Aha, i nie moge jesc selera, szpinaku, truskawek, kiwi, melonow i pomidorow.
W ogole to i tak wszystko zawdzieczam Wam, bo gdyby nie to forum, to nadal tkwilabym w mysli, ze nigdy nie schudne. Jak juz gdzies pisalam, waze 58 kg chociaz wygladam na duzo wiecej. To pewnie przez to, ze nie mam w ogole miesni, bo nie uprawiam zadnego sportu i ogolnie nie lubie cwiczyc. Wlasnie z tymi cwiczeniami moge miec problem, ale juz sie rozgladam za jakimis ciekawymi i prostymi Moj wzrost wynosi 160 cm. Troche malo, ale jak juz bede szczupla, to zaloze miniowe i szpilki ! O!

Aha zapomnialam dodac zebyscie sie strasznie glosno darly, kiedy bedzie trzeba mnie ochrzanic
Buziaki i powodzenia wszystkim na diecie