-
Ja sobie dziś nastawiłam budzik na rano, że wstanę, przebiorę się i pójdę dalej spać, ale na polu :P Czyli po prostu chciałam się poopalać... Wstaję- a tu deszcz ;/ co za cholerstwo! Ehh jadę z kumpelą do miasta bo nie ma nic ciekawszego do roboty...
-
I wróciłam. Myślałam, że coś sobie kupię, znaczy się coś z ciuchów, ale nic fajnego nie znalazłam. Wszystko jakieś za małe na mnie mi się wydaje. Zresztą, może też jestem wybredna, nie wiem sama. Na pocieszenie kupiłam sobie kilka kosmetyków
.
Idę na obiad. Muszę przyznać, że straciłam apetyt
.
CherryLady - a jak tam Tobie zakupy wyszły? 
Udanego popołudnia :*
-
ja też w wakacje tracę apetyt.. jedynie na lody mam
najlepiej sorbeciki :P ale mają mało kalorii to można czasami podjeść
ja musze zaoszczędzić kasę żeby pójść na zakupy ;p ale jak już idę to wszystko mi sie podoba i żałuję że mi nikt nie dał pięciu tysięcy na zakupy
-
Zjadłam trochę młodych ziemniaków (coś koło 2 ) i trochę mięsa. Do tego sporo sałaty.
Rzadko zdarza mi się jeść sorbety, ale je lubię
. Dzisiaj nawet na nie nie mam ochoty.
Ech...Idę się trochę posmażyć do ogródka.
-
Też bym tak chciała, ale niestety mieszkam w bloku i moge się smażyć na słońcu tylko tak do 13 bo później już nie mam tam słońca :/
-
ja nie mam cierpliwosci do słońca...
i latam czasmi na solarium:P
-
co do moich zakupów, to nic nie kupiłam :P
ale kurde jest tyle przecen fajnych ciuchów że chyba koło taty będę musiała się zakręcić ;P
i muszę sobie jakieś fajne brylki przeciwsłoneczne kupić, ale nie mam pojęcia jakie
teraz jest taki wybór, że łohoohoo :P
-
bananek - też mieszkałam w bloku, więc wiem jak to jest z opalaniem na balkonie. Ja tego nigdy nie robiłam ze względu na wścibskich sąsiadów...
GrubaKinga - mi się nigdy nie chce latać na solarium, bo trzeba systematycznie, a z tym u mnie różnie bywa 
CherryLady - też powinnam sprawić sobie nowe okulary przeciwsłoneczne, ale faktycznie, taki wybór ogromny 
No więc dzisiaj liczę, że kalorii jest 980 kcal. Prawie tysiąc, więc tragedii chyba nie ma
.
I pojeździłam na rowerku, bo jechać mi się nie chciało na zwykłym...
Jej, jak ja lubię długie dni. Jest po 20 a jeszcze przynajmniej przez godzinę będzie jasno i ciepło
.
-
Z jednej strony fajne są te długie dni, ale z drugiej czasem się ciągną, i więcej czasu na podjadanie... Bo głupio tak iść spać, jak jest jasno... :P
-
nienna, ja na szczęście mieszkam na samej górze i mam bardzo grube dechy, tak, że właściwie nie widać co jest w środku i nawet nago bym się mogła opalać
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki