może ja też jutro zaczne dzień od tych ćwiczen...
najbardziej mi się podoba "trening [...] sprawi, że waga zacznie spadać w rekordowym tempie" - jakoś w to powątpiewam :lol:
Wersja do druku
może ja też jutro zaczne dzień od tych ćwiczen...
najbardziej mi się podoba "trening [...] sprawi, że waga zacznie spadać w rekordowym tempie" - jakoś w to powątpiewam :lol:
ja tez nie ale cwiczenia sa super :D
esh dzisoiaj moze i zjadlam malo ale chyba wyszlo powyzej 1000 :/
co zjadlam:
3* bulka z szynka
talerz zupy ogorkowe
serek wiejski
orzeszki ziemne :oops:
i co myslicie? jest wiecej niz 1000?
Kalorii nie liczę bo mi nie wychodzi ;p ale z tego co widzę to jesteś mojego wzrostu :) 158cm.
tak tak karzełek jestem :P
Hmm...Wydaje mi się, że to może być około 1000, ale zależy ile orzeszków, serka itd.
Nie jest źle :) .
A jaki tam karzełek ;P Świetnie takim niewysokim być :)
No ja bym nie powiedziała, że tak fajnie niskim być, ale fakt, niekiedy to ma swoje plusy :wink: .
mi sie tam moj wzrost podoba i to baaardzo :D:D
Wiecie co właśnie czytałam wątek Bolity i zainspirowala ona mnie bo nie mam czasu ani ochoty na liczenie kcal wiec zamiast byc na najkeijs diecie bede poprostu prowadzila zdrowy tryb zycia :D dzięki bolita :*
Moje założenia:
*ruch jak najwięcej minimum 30 minut dziennie
*słodycze ograniczam jak najmniej sie da ale moge sobie pozwolić na loda jednego dziennie i na cornego raz na jakis czas
*warzywa jak najwiecej najlepiej w kazdym posilku
*owoce jesc duzo ale nie az tak duzo bo zawieraja one duzo cukru, najlepiej zeybm jadla jablka, grejfruty, pomarancze (rady bolity :lol: )
*bialko duzo ryb, chudego miesa, chude sery,jogurty, maslanki, kefiry itp.
*tłuszcze oliwa od czasu do czasu w salatce, a masla i margaryny brak (bo nie lubie)
*napoje eliminuje gazowane (nawet wode gazowana), ograniczam sztuczne slodkie soki, pijam naturalne, duzo wody, herbaty bez cukru,
*pieczywo ograniczam a jak juz to razowe, jakies ciemne, wasa
I jak wam sie podoba?