ja się w 100% zgadzam:P
mam już chyba zupełnie kobiecą sylwetkę - wiecie hehehe już nie te latażebym miała wąskie bioderka i tak dalej:P
no ale do rzeczy...skoro już mamy mieć te kobiece sylwetki to hmmm co mam robić z tyłkiem???<lol> wlasnie doszłam do wniosku, że mój mi sie znudził i chętnie bym się z kimś wymieniła![]()
hehe a tak serio, to co mogłybyście mi polecić [ćwiczonka ofkors] na zmiane kształtu tyłka??? chciałabym mieć mniej w biodrach, a tylek taki wiecie jędrny, podniesiony, sexy
[hahaha jesu zboczona jestem
]...bo teraz to jest jakis taki...zwykły
hehehehehe jesu ale mam problemy nie no serio:P
i teraz najważniejsze!!!!!! UWAGA UWAGA mój najwiekszy problem firugrowy:P co zrobić z boczkami? to jest z tym tłuszczykiem po bokach nad biodrami tak z tyłu lekko [wiecie no:P mamy kość biodrowa to tak 5 cm do góry:P i jakieś 7 w tył], który mnie dobija ;( jak zakładam np kostium dwuczęściowy to zawsze mi ten tluszczyk tak odstaje cholera:/
a nad udami zaczynam pracowac myślę, że może coś tam da sie zrobić:P
więc moje drogie kochane urocze:P pomórzcie mi stać się KOBIETĄ
[tak btw to jak zmniejszyć ramiona i powiększyć cycki?:d hehe wiem...nierealne ale jakby któraś przypadkiem wpadła na jakiś pomysł to ja chętnie wysłucham]
Zakładki