mi tez sie tak niekiedy zdarza :roll:
Wersja do druku
mi tez sie tak niekiedy zdarza :roll:
mi tez sie tak niekiedy zdarza :roll:
tak jak teraz na przykład :P
:lol:
Bucie, to teraz dawaj czadu, a ja juz zaczynam pakowac karton z ciuchami :wink: :wink: :wink: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Tylko wiesz.... niektore spodnie to sa nawet 34 8) 8) 8) :lol: :lol: :lol: :lol: ....no i z tego co pamietam, to jednak wzrostem jestes troche inna niz ja...to najwyzej bedziesz miala "rybaczki" :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:
Wzielas jakies prochy na ten brzuch? :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
bleh, nie cierpie krówek... a tych pierników też nie :lol:
zjadłam bo miałam chcice na czekolade. przed okresem to jak narkoman na głodzie :lol: :roll:
kurde... troche dziś przesadziłam... no przyznam się, ale ja jestem uzależnona od słodyczy :cry: :cry: :cry:
skopcie mi tyłek a Ty tag póki co chowaj te ciuchy :oops:
a z tym brzuchm to tragedia, leewo chodze, a jak sie zginam to boli jeszcze bardziej... ale u nas to rodzinne... moja kuzynka co miesiac jezdz do szpitala na zastrzyki rozkurczowe... yyy
od jutra grzeczna.
obiecuje
SłOWO HONORU
:twisted:
______________
„Świadomość, że sam nie jest godzien ideału, który dręczy jego duszę...”
wiek: 18 lat
wzrost: 175cm
http://jestem-bolem.blog4u.pl/upload/weight.jpg
Tu jestem :D
Wielki powrót bucika marnotrawnego...
MOTYWACJA tak będę wyglądać :P
http://jestem-bolem.blog4u.pl/upload...118005_005.jpg
wiesz,ze nie ma nic gorszego niż niespełnione obietnice :twisted:
?
ha! qrcze ja też zgrzeszyłam, ale w tym momencie się pocieszam, bo nie jestem sama ;P (wiem, wredna jestem)
ale od jutra musimy się trzymać i być twarde! słodkości nas nie pokonają!
powodzenia ;*
wiem, suspense i tym bardziej mi głupio i przykro, że dziś znowu roczarowałam i siebie i Was :cry: ale postanowiłam sobie, że cokolwiek by się nie działo, będę walczyć do końca. Kto mnie trochę z forum kojarzy to wie jakie problemy z wagą mam i miałam(?) z ED. A teraz walczę z kompulsami :cry:Cytat:
wiesz,ze nie ma nic gorszego niż niespełnione obietnice Twisted Evil
?
dziś przemyślałam sprawę bardzo wnikliwie. wiem, że szybkie odchudzanie przyniesie mi szybkie jojo :roll: w końcu tyle razy odczuwałam to na sobie... a ja chcę schudnąć trwale :!:
jak już wspominałam, że but jest bardzo zmienna, tak przedstawiam nowy plan. I wiem, że tym razem to nie będzie kolejna lipa :roll: tak jak pisarz ma wene i wie, że napisze coś dobrego tak ja mam teraz wewnętrzną pewność, że takiej diecie dam rade.
moim podstawowym błędem bylo to, że zaraz po napadach robie głodówki albo diety typu 800kcal co kończy się kolejnym napadem...
teraz mam jeszcze tylko 4 tygodnie wakacji, postanowiłam przez te 4 tygodnie opanować kompulsywne objadanie się, zmniejszyć rozciągnięty napadami żołądek, ograniczyć słodycze do "okazjonalnie" i nauczyć się w miarę normalnie jeść, a nie objadać się do bólu brzucha...
:arrow: 4 tygodnie diety 1200kcal i cwiczenia
poniedziałki-piatki - 45minut jogging
2x 8min abs
8min ramiona
8min strecz
soboty- godzina jogi lub streczu
niedziele - odpoczynek dla miesni
:arrow: od 1 wrzesnia 1000kcal i cwiczenia dowolne (mało czasu bo maturalna klasa :? a ja na medycyne startuje)
prosze mnie nie potępiać za kolejna zmiane diety :P
liczę na wsparcie i zrozumienie :roll: 8)
tarQa rozgrzeszam Cię dziecko
suspense :oops:
______________
„Świadomość, że sam nie jest godzien ideału, który dręczy jego duszę...”
wiek: 18 lat
wzrost: 175cm
http://obrazki1989.blog4u.pl/upload/weight.jpg
Tu jestem :D
Wielki powrót bucika marnotrawnego...
MOTYWACJA tak będę wyglądać :P
http://obrazki1989.blog4u.pl/upload/EN_00118005_005.jpg
Bardzo ładny plan :) tylko te ćwiczenia... nie za dużo? :P