ehh... co za pogoda, wszystko psuje :x no coz... moze sie jeszcze poprawi w te wakacje.. oby :D heheh.. a ja zaraz wskakuje na rower stacjonarny a potem steper :P mam nadzieje ze z moja kondycja nie jest tak tragicznie :shock:
Wersja do druku
ehh... co za pogoda, wszystko psuje :x no coz... moze sie jeszcze poprawi w te wakacje.. oby :D heheh.. a ja zaraz wskakuje na rower stacjonarny a potem steper :P mam nadzieje ze z moja kondycja nie jest tak tragicznie :shock:
narzekacie na pogodę a u mnie jest 26 stopni i słoneczko :P
Bjedrona, ale ci zazdroszcze...
Bjedrona ! Gdzie ty mieszkasz ? :P U mnie sobie deszczyk pada, ale rano było ciepło i słoneczko świeciło :p
U mnie też cieplutko, a nawet gorąco...
u mnie tez cieplutko i słoneczko xD
ja tez bede musiała zacząć jeździć na rowerku może po obozie....
trzymam kciuki xD
Jak było ładnie to ze znajomymi jeździłam na rowerze bez przerwy po 3 godziny :P i połowa drogi to pod górę ;p
wow ja od jesieni na rowerze nie bylam :roll:
A ja byłam wczoraj;)
2 sniadanie
Śliwki węgierki - 68,00 kcal
Kostka czekolady z orzecham i- 24,00 kcal :lol:
obiad:
Krupnik (talerz) -125,00 kcal
3 ogórki - 20,00 kcal
pół kalarepy- 15,00 kcal
kolacja:
3 kromeczki chleba pszennego - 320,00 kcal
2 plasterki szynki drobiowek - 75,00 kcal
razem: 914,00 kcal
troche mało ale jakos jesc nie moge, niestety nie cwiczylam:/
jutro bedzie juz wsio ok:)
no malutko faktycznie :roll:
a u mnie właśnie zaczęło padac wrrr :twisted: mam nadzieję że jutro będzie pogoda :P