teraz co 2 osoba kicha, zaczyna sie sezon grypowy. ;p
oj pizza.. mmm.
jak ja dawno nie jadłam pizzy. :roll:
Wersja do druku
teraz co 2 osoba kicha, zaczyna sie sezon grypowy. ;p
oj pizza.. mmm.
jak ja dawno nie jadłam pizzy. :roll:
U mnie w klasie tez dezerteracja anginowa
no właśnie mnie w szkole zarazili :( na 30 osób w klasie jakieś 5 leży w łózkach a 20 kicha i smarka, tylko czekać aż nauczycieli powalimy :lol:
No wlasnie jak to mozliwe my chore biegamy po szkole a nauczyciele nic :? Ja stoje i marzne na tych przystnkach to cos czuje ze ja bede kolejna ...
u mnie całe szczęście jeszcze spokój ale tylko czekam, aż klasa się przerzedzi. ^^
ja mam mocną odporność, choruje raz do roku. xD
zazwyczaj na przełomie lutego i marca, wiec jeszcze sobie poczekam. ;p
nauczyciele są zahartowani. ^^
czemu ? u mnie tak smutno ja prawie pol klasy wybylo , i mniej osob do pytania :?
no właśnie im to ciężko zaszkodzić, ale systematycznie na tym w klasie pracujemy, ja to się boję, że znów w poniedziałek będę miała wf na dworze, wtedy to już całkiem padnę
wiadomo, zasadniczym problemem jest to, że większe prawdopodobienstwo wyłowienia Cie z dziennika, keidy duzo ludzi nieobecnych. ;p
no wiec wlasnie , a ostatnio tak mnie zawalili wszystkim ,ze trudno jest na kazdy przedmiot sie nauczyc :/
na szczęscie mnie jeszcze nikt nie pytał:) mam jeden z czołowych numerów w dzienniku a nauczyciele pytają tylko według daty, wygląda to tak jakby się umówili, bo przez cały dzień odpowiada ta sama osoba:)