schudłam tylko 3 kilo z czego 1-2 to pewnie tylko woda niestety:(
Wersja do druku
schudłam tylko 3 kilo z czego 1-2 to pewnie tylko woda niestety:(
eh maiło być 4 kilo:)
Mi waga też staneła ;/. Tzn. najpierw staneła na 2 tygodnie, później niewiadomo kiedy zleciało mi kg, a teraz dalej zastój. Ale może mi się @ zbliża i dlatego. W końcu miałam go równe 30 dni temu xD. Ale nie wiem, jak to teraz będzie wypadać z nim :roll:.
Waga może stoi, ale cm powinny troszkę lecieć ;).
te zastoje wagi są takie dołujące, no ale mam nadzieję że coś w końcu ruszy...
siemka wszystkim, dietka dziś delikatnie uszkodzona bo 100 kcal z dużo, ale wiele to chyba nie zmieni raz na jakiś czas:)
śniadanie 400 kcal
jabłko, płatki z mlekiem
II śniadanie100 kcal
baton musli
Obiad 500 kcal
makaron razowy z jogurtem naturalnym jabłko, trochę sałatki z tuńczyka, chrupki kukurydziane
Kolacja 300kcal
chrupki serek wiejski z musli
kurcze nie podoba mi sie ten plan dzisiejszy, brak warzyw i za duże te posiłki, zła na siebie jestem, ale nie miała w domu nic co by sie do szkoły nadało wiec tylko baton na II sniadanie , późno wróciłam i musiałam kcal na obiad wykorzystać:( no i ciągle chce mi sie jeść te głupie chrupki a w kuchni jeszcze cały worek jest :oops: zważę się chyba w środę rano i upewnię się czy waga nadal stoi.
A tak w ogóle to mam do was pytanko, ile ja powinnam jeść po diecie 2200 kcal? Bo teraz to wydaje mi się tak duzo i mam stracha że jak zacznę tak jeść to znów utyję. Może starczyłoby tak od 1700 do 1900 max?
I ile powinna jeść kobieta dziennie żeby jej bilans energetyczny był ujemny ale w wieiku tak koło 22 lat? No bo wtedy juz chyba nie jest się nastolatką i powinno się jeść mniej, prawda?
I co sądzicie o budyniach sojowych, planuje jutro sobie taki na śniadanie zrobić:), ma on troche mniej kcal niż zwykły:)
z tymi kaloriami to ci niestety nie pomogę bo nie wiem :roll:
a budyniu sojowego nigdy nie jadłam, dobry jest :?:
no nie wiem właśnie czy jest dobry, jutro rano się okaże :D
A gdzie w ogóle można nabyć budyń sojowy? O_O
kobieta przeciętnie powinna jeść 1800kcal, czyli tak jak myślisz :wink: . A zatojem sie nie przejmuj, ja kiedyś miałam takowy ponad miesiąc-to dopiero było :twisted:
no a jako nastolatka mogę jeść tak od 1700 do 1800 ? wystarczy to?
jejku miesiąc!!! ja tak nie chce:( kurcze chciałabym już widzieć efekty tego odchudzania męczę się już dokładnie 35 dni i to że schudłam dostrzega tylko mama, a tak na serio to ona mówi to chyba tylko po to żeby mi przyjemność zrobić