ja nienawidzę flaków i soku pomidorowego, nie wiem czemu ale nawet na sam zapach tego soku robi mi sie niedobrze:( a same pomidory uwielbiam
Wersja do druku
ja nienawidzę flaków i soku pomidorowego, nie wiem czemu ale nawet na sam zapach tego soku robi mi sie niedobrze:( a same pomidory uwielbiam
dzis się ważyłam, masakra :( ciągle 59 kilo już chyba 2,5 albo nawet 3 tygodnie nic nie chudnę:(:(:( chce mi sie płakać bo na początku dietka tak świetnie szla :(buuuuuuu
ojej :( a może wymiary lecą a waga stoi? :)
nie martw się, masz zastój :roll:
waga na pewno za niedługo się ruszy :D oczywiście w dół
tylko musisz być cierpliwa :)
no wiem wiem, ale to dopiero poczatek diety i liczyłam na to że zastój to przyjdzie po kilku porządnych kilogramach a on tak szybko, i na wesele nie zdążę schudnąć :( a po mnie w ogóle nie widac straty tych 4 kilo, zaczynam mieć wrażenie że waga mnie oszukuje
to mierz się :)
próbowałam ale chyba strasznie niezdarna jestem albo puchnę, bo za kazdym razem mam inne wymiary
może okres? albo za dużo soli co powoduje zatrzymanie wody w organizmie? :roll:
wiesz co nie przejmuj sie tak Parapetku :) zauważysz niegdyś stratę kg.
też tak miałam gdy schudłam i miałam wrażenie, że nie widać(nawet się gópia prawie poryczałam;p), a jak trochę wróciło i wyglądam jak kilka mies temu to od razu wiem, że jednak różnica spora.
musisz zagryźć zęby, cierpliwości :)
Nom pseutonim ma racje ;] tez tak miałam, a glupia myslałam ze nic nie schudłam i zamist powoli wyjsc z dietki sie zaczełam obzerac i dopiero jag przytyłam i miałm 5 kilo wiecej od wagi wyjsciowej stwerdziłam ze było widac efekty, a ja ich tylko nie dostrzegałam (ahhh miałam juz 53na wadze :D )