aaa to taak..
wiesz jak widziałam twój photoblog to taak źle nie jest![]()
aaa to taak..
wiesz jak widziałam twój photoblog to taak źle nie jest![]()
gdzieś tam na początku jest miarodajne zdjęcie... chociaż wtedy byłam chudsza.
ok, wymiary:
ramię: 30,5
biust: 97
pod biustem: 79
talia: 69
pępek: 81 :\
boczki: 98
tyłek: 99 (mógłby sobie zostać)
uda: 60,5
łydy: 40 (zgroza)
Widzę, że największy problem masz z nogami... w sumie to tak jak ja : tyłek i nogi.
A jaki rodzaj aktywnosci fizycznej preferujesz? (:
to samo pomyślałam, ale skoro mówisz, że nie powiedział Ci tego wprost to już nie wiem w sumei co myślećZamieszczone przez Nika1990
ale że od rodziców, że jesteś gruba
ja nigdy od nikogo nie usłyszałam tego słowa oprócz siebie samej
![]()
to może nie jesteś gruba..:P
mi to powiedziała tylko jedna osoba..
ale i tak mialam ją gdzieis bo ona jest anorektyczka
a ja taka nie chce byc
Kurczę, ja nie uważam, ze jestem gruba, i mam gdzieś ich opinię - gruba to bym była jakbym z 90 kilo ważyła, a nie 65 :p Bardziej mi chodzi o ustabilizowanie swojego sposobu odżywiania, schudnięcie to przy okazji, a że 15 kg? Po prostu jak już mam się za to brać, to porządnie :)
Rodzaj aktywności fizycznej... Oddychanie... Mruganie... Klikanie na klawiaturze... ;] Ale zapisałam się na salsę, zaczynam chyba w przyszłym tygodniu, no i zacznę robić jakieś ćwiczenia na nogi i brzuch, i może jeszcze na biust, żeby mi nie oklapł za bardzo jak już schudnę :]
salsa, bardzo fajnie, tez chciałbym sie uczyć tańczyć, nie dość że spala się mnóstwo kalorii to jeszcze ile przyjemności![]()
Dziewczyny, jestem z siebie dumna :) Pokłóciłam się z mamą (normalnie pierwszy raz od nie wiem kiedy :|) i byłam tak wkurzona, że normalnie płakałam z wściekłości (co mi się nie zdarza), już już miałam pójść do kuchni i się nażreć... Ale nie! Włączyłam sobie muzyczkę [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] i zaczęłam robić brzuszki... Nie wiem ile ich zrobiłam, ze trzysta chyba :p Po dziesiątym już mnie brzuch bolał, bo ja mięśni mam równe zero, ale przynajmniej się wyżyłam ;] Już czuję te zakwasy jutro... Nie byłam w stanie sobie znaleźć jakichś ambitniejszych ćwiczeń, ale przynajmniej robiłam skośne (obok prostych). Uff, już mi lepiej...
ooo to ja rowniez jestem z CIebie baaaaaaaaaarrrdzo dumna
a salsa super sprawa![]()
I świetnie!![]()
Zakładki