-
wlaaasnie co do zdjec...
to moj aparat sie spieprzyl :/
musze pozyczyc od cioci..
wiec jak uda mi sie go od niej "wyporzyczyc" to porobie sobie te fotki ;p
ale mowie ze zadna rewelacja :roll:
dzisiaj znowu koktajl pilam... ojj i to chyba duzo.. ajj
a co zjadlam:
ojj zle zle zle:
sn: kromka slonecznikowego z almette pomidorem i troche ketchupu jakas szynka
ob: zapiekanka... :/ (bo na miescie niestety)
kol: koktajl
i to tyle... ale ciesze sie ze nie dalam sie kumpeli wyciagnac na mcflurry bo by bylo zle...
no.. a od jutra wielkie przygotowania do sobotniej impry :twisted:
ale z drugiej strony.... znowu weekend pelen zarcia.. i wiecej kg... no i zawsze musi byc zle.. :roll:
dobra zaraz zmykam do cwiczen tylko musze jeszcze chwilke poczekac bo pelna jestem po tym koktajlu a tak z pelnym zoladkiem to nie bardzo sie ruszac ;P
-
mcflurry... ojej kocham! gratuluję, że nie dałaś się wyciągnąć, ja bym się pewnie nie mogła oprzeć ;P
-
Też bym nie mogła się oprzeć, tak jak CherryLady
No, chyba, że byłabym wściekła... to wtedy nie zjadłabym nic, nawet to co kocham <czyt. chałwa, ptasie mleczko itd.> :evil:
-
no co Ty marudzisz, to wcalnie nie dużo co zjadłaś ;*
-
no nie duzo ale niedietowo.. i to jest wlasnie zle :/
dzisiaj juz lepiej ;)
ojjj jutro imprezka jeaaaa :twisted:
a mi zimno jakos jest :roll:
-
hej laski ;)
malo kto tu pisze ale w sumie sama was zaniedbalam..
oczywiscie caly weekend moje urodzinki :D
nie macie pojecia jaka impra byla :twisted:
nooo... 18-stka byla taka jaka sobie wymarzylam.. :D
noo.. prawie..
bo kumpel o ktorym ostatnio pisalam ze do mnie teges polecial na moja kumpele a ona na niego... i co? zostalam olana a juz myslalam ze cos bedzie :/ wkurzylam sie na niego...
potem moj byly kleil sie do mojej drugiej kumpeli i tez mnie sciskalo.. ale.. co tam ;P
z jedzeniem... uuu pozwolilam sobie az za bardzo..
ale.. powoli wracam od dzisiaj do normalnosci i staram sie juz jesc normalnie..
ale.. jest godz 12:00 a na moim koncie.. 80 kcal..
dzisiaj juz bym musiala pocwiczyc.. bo ten tluszczyk z ciastek i chipsow gdzies na pewno mi sie nagromadzil..
i ha! chyba bede z kumpel biegac! :D
ale jestem happy! :D
hmm co do prezentow to tez wymarzone! :P
mnooostwo bielizny na noce z chlopakiem (ha najpierw go musze znalezc xD )
i co najlepsze... wszyscy mi kupili rozmiar M... czyli... wygladam na rozmiar M? a nie juz na L? :D huhu :D
mm.. jeszcze perfumiki ajjj odplywam oprzy ich zapachach..
i oczywiscie kwiaaatkiii :D
aa no i jeden kolega sprawil mi 3kg truskawek :twisted: kocham go!! :twisted:
a jak tam u was? dietka idzie ladnie? :wink:
-
sprawa z truskawkam wesołai ^^ fajnie, że się dobrze bawiłaś ;) osiemnastkę ma sie raz w życiu w końcu ;P
u mnie dieta ładnie, jestem na niej już 2 dni! xD
-
oj, to fajowo, że sie udała 18 ;d
ja sobie jeszcze troche poczekam ^^
a jak dietowanko już dziś? ^^
-
To impreza udana jak widać ;) Mam nadzieję że się nie spiłaś za bardzo hehh :D Ciekawe jak moja 18nastka będzie wyglądała... Chciałabym na niej JAKOŚ wyglądać, ale do kwietnia może dam rade ;)
-
no ja na moją 18tkę też bieliznę dostałam :D
majtki [stringi :D] rozmiaru 'L'... :( ale nie chodzę w nich w ogóle, bo za duże są.. :D i nie wiadomo czy się cieszyć czy nie xP
fajnie, że impra udana ;)