Zdrowe? No nie powiedziałabym :roll: . Ten dym co na nie leci i przypieka,a później my to jemy..powoduje to raka..więc. No ale wiadomo że można se pozwolić :)
Wersja do druku
Zdrowe? No nie powiedziałabym :roll: . Ten dym co na nie leci i przypieka,a później my to jemy..powoduje to raka..więc. No ale wiadomo że można se pozwolić :)
Dlatego właśnie trzeba robić tak żeby grzało a nie dymiło i nie paliło :wink: .Cytat:
Zamieszczone przez BuziaczekxP
hehe ale tak to czasem trudno ;P
powiem szczerze: dzisiaj mi nie wyszlo :/
ah coz... jak tak dalej pojdzie to ja kiepsko widze ta diete :roll:
Iwonka raz się świat nie zawali, byle nie zrobić z tego tradycji :twisted: . Mam nadzieję, że przynajmniej czym pysznym zawaliłaś :wink: ?
Grill nie jest taki zły :)
Przynajmniej pozbywamy się tłuszczu :D
noooo kielbaska kromka chlebka bialego sos tzaziki :twisted: (ale wlasnej roboty z jogurtu naturalnego!) mmm pychotaaaa :twisted: a potem zakradlam sie do babci na ciasteczka :twisted: 8) nooo ;P pysznie to bylooooo ojj byloooo 8)
a zaraz spadam na basen 8) jestem cala happy bo na wadze kilogram mniej :D 8)
Gratulacje;)
oby tak dalej:)
Gratulacje :D
nooo tez sie ciesze ;P
jejciu ja dzisiaj prawie caly dzien na pszennym chlebie i jajkach :roll:
teraz wrocilam z basenu straaaaaasznie glodna to co zjadlam? oczywiscie... miske platkow czekoladowych dosypalam sobie otrebow i mleczko dodalam... a potem 4 ciasteczka babci znowu podwinelam 2 razy lyzeczka karmelu z puszki i kawalek biszkoptu z budyniem.... i tak z 950 kcal zrobilo sie pewnie 2000 :roll:
dooobra... wybaczam bo w sumie caly dzionek w basenie... no ale tak nie moze byc!
jutro pn to znowu jedziemy ladnie z dieta ;)
wiecie co zauwazylam? ze jak tak cwicze sobie regularnie i jem wiecej teraz czyli dobijam do tysiaka to waga nawet leci... jak narazie!
No pewnie, że leci, a jak ma nie lecieć? :D Bylebyś tylko nie jadła za dużo, albo zbyt niezdrowo.