Każdy ma z czymś problem i zwykle właśnie ten swój uważa za najgorszy. No... ja niestety też walczę z dolnymi partiami :roll:
Wersja do druku
Każdy ma z czymś problem i zwykle właśnie ten swój uważa za najgorszy. No... ja niestety też walczę z dolnymi partiami :roll:
wyćwiczysz te dolne partie i będziesz taka super laska XD
Ja raczej tylko brzuszek i uda..:/ a tak to wszystko ok :)
no ja ten nieszczesny brzuch i talia...
watpie ze tak latwo je wymodeluje :/
po ostatnich brzuszkach mam tak brzuch spiety ze oh... :roll:
ciagle jakis wywalony i duzy :roll:
no coz... musze pominac jedne cwiczenia chyba jutro bo to jest masakra jak one na mnie dzialaja :roll:
dzisiaj z jadlospisem srednio bo caly dzien gdzies biegalam a to testy a to jazdy a to ginekolog i tak w przerwach tylko jadlam:
sn: jogurt wisniowy z malinami i bulka ziarnista
ob: zupa pomidorowa z makaronem i mala grahamka
podw: brzoskwinia
kol: jogurt z owocami lesnymi odrobina malin i mala grahamka
no kalorii to wiem ze ok 1000...
jutro bedzie lepiej obiecuje ;)
aaa i moze jutro znowu dyska :twisted:
znowu przez noc zgubie kalorie :D
W takim tepie to szybko zrzucisz te zbędne kilogramy :)
ojjj oby :roll:
wiara to połowa sukcesu :)
noo wierze wierze :D
od dzisiaj wierze :D
bo jakos tak mi chyba wychodzi :twisted:
no i widzisz
na wadze o 0,3kg mniej ;P
ale to zawsze cos ;)
dzisiaj niedziela czyli pozwalam sobie na slodkie i moge przekroczyc limit o 200 kcal :twisted:
aaaa kocham toooo :D