ojejj.. wspolczuje wydarzenia :* 3maj sie mocno :]
hmm. malutko wyszlo, mam nadzieje ze sie nie odbije, no i oczywiscie nie powtorz juz :*
Wersja do druku
ojejj.. wspolczuje wydarzenia :* 3maj sie mocno :]
hmm. malutko wyszlo, mam nadzieje ze sie nie odbije, no i oczywiscie nie powtorz juz :*
Ehhh... wczorajszy dzien skopalam na calej lini... nazaralam sie slodyczy jak dzika swinia... nie no od dzisiaj juz mi sie musi udac...
nie przejmuj sie :* ja wczorajsze 3 dni skopalam... damy rade :*
Ja póki co jeszcze nie zboczyłam na złą drogę ;P Ale myślę że to kwestia czasu kiedy znajdę w domu coś tak pysznego że nie wytrzymam :P Ale ostatnio nawet nie mam wielkiego apetytu. Jeste tak wykończona szkołą że tylko spac mi się chce :P
Powracam do was poraz 100... Wczoraj był pogrzeb Adrianka (*)...Dieta tak sobie, szczeze to o tym nie myslalam... od jutra postaram sie dietkowac
[*] :(
trzymaj się tam :)
Ehh... Wczoraj było tak sobie... Niby 1500 kcal wiec nie tragedia ale caly czas slodko :( Nie moge się pozbierać jakoś... Aleee ja marudze... Laski brakuje mi motywacji... Dawajcie propozycje:D Oooo robimy konkurs na najciekawsza motywacje ;)?
Śniadanko:
X chleb pszenny - 99,00
X Masło roślinne płaska łyżeczka - 37,50
X Szynka - 14,40
X Jabłko pieczone z miodem - 73 ,00
2 śniadanie:
X Cukier - 40,00 (do herbaty :lol: )
X Jogurt - 198,00
Obiad:
X Ziemniak - 139,50
X Skrzydełko z kurczaka - 52,00
X Ogórek - 20,00
Podwieczorek:
x Jabłka w "Złotej pierzynce" - 155
X Kajzerka - 120,00
X Płatki kukurydziane - 76,00
Kolacja
X Jabłko - 50,00 kcal
X fitella truskawkowa (bez mleka) - 104,70
W sumie kalorii: 1 179,50
Nawaliłam...
przestan, ludzie na 1200 sie odchudzaja, z czego mniejsza czesc z nich niz z tych co sa na tysiaku ma jojo. ladnie :)
Ale mi nie chodzi o liczbe kalorii... Mnie chodzi o to co zjadłam :roll: