DiMONOND powiedzialas swiete slowa. o. :D Dobra spacerek był do d... bo leje jak z prysznica i ziiiiiiiiiiimnaśno jest. teraz spadam do kościola :roll: na rózaniec :roll:
Wersja do druku
DiMONOND powiedzialas swiete slowa. o. :D Dobra spacerek był do d... bo leje jak z prysznica i ziiiiiiiiiiimnaśno jest. teraz spadam do kościola :roll: na rózaniec :roll:
Sorrki za brak podsumowania wczorajszego dnia ;) Ale tak jakoś wyszło :lol: ale wyszlo coś koło 1250 kcal jak sie moja nieomylna omylność nie myli :D
Ślicznie :).
Widzę, że Ci ładnie idzie, oby tak dalej :D
Halo? A jak dzisiaj ? 8)
A dzisiaj byłam u siostry =P Dziesięć godzin w polu na wykopkach :) CIekawe ile spaliłam :D
Uhoho dużo... nieźle nam tam wychudłaś :D :lol:
Grubcia znikniesz nam :>
No to dzisiaj multum spalonych kaloresków.. ładnie :wink:
Zniknąć może nie zniknę:) Aleee mam zakwasy o mamuniu :(Podliczałam wczoraj wieczorem ile mi +/- kcal wyszlo z jedzonka, ok.1600 :) Więc myślę,że było ok (byłoby mniej gdyby nie fakt, że na wsi zajadajątłuuuusto...) A dzisiaj dalej dietka, ale chyba bez cwiczen. Ałaaa :cry: ale boooli... Kurcze ale bartolini herbu zielona piertruszka jest powalajacy ;) Z resztą amelateż :D jak sie na mnie rzucila to o malo na podlodze nie wylądowałam :D a Bartuś jak Bsrtuś rączki w gore i do ciotki :D o:D A już nie daj Boże jak go mama(moja siostra kochana) chciala zabrać :D I powiem wam jedno zasypiajacy niemowlak na moich rekach byl powalajacy:)
Dzieci są słodkie dopóki trochę nie podrosną - wtedy z reguły robią się wścibskie^^ hehe :)
Ładnie wczoraj z kcal :)