kurcze, wolnośc ma tyle zalet. żałuję,że nie poznałam mojego chłopca trzy lata później. :P
Wersja do druku
kurcze, wolnośc ma tyle zalet. żałuję,że nie poznałam mojego chłopca trzy lata później. :P
Może i ma zalety wolność, ale mi nie jest tak dobrze...
Ehh pokłóciłam się z Nim...
<mea culpa> :evil:
Ale ja mam charakter :/
Zaczynam dietę od dzisiaj!
Mam czas do moich urodzin (20 czerwca)
Mam 63 dni, 9 tygodni.
Chcę schudnąć przynajmniej do 53 kg.
I zdążę w tym czasie. Tylko nie mogę się poddawać!
Zjedzone na razie:
Musli
nooo ja tez musze do moich urodzin sie wyrobic a jak narazie sie na to nie zapowiada :roll:
a jakie musli masz? :P
Kurczę, widzę zmiana tematu: 9kg! Tak dużo chcesz schudnąć w takim czasie? O masakra!! I pewnie na 1000+ćwiczenia, si? A może po prostu ja mam za wolne tempo, hahah^^ I się obżeram na diecie :P Powodzenia! :)
noooo 9kg to duzo ale ja tez mam taki cel :D
jak będzie dużo cw dasz rade
ale same cw to chyba nie wszystko... dieta tez by musiala byc.. i zero wpadki :roll:
no zero wpadki wiec motywuj sie ;P myś sobie po robiłam te 200 brzuszków jak teraz jem lody czy batona :P
hehe no w sumie racja :P
Dobra motywacja skorzystam z niej następnym razem jak sięgać będę po cukiekri ^^